Witam, odświeżę temat bo mam podobny problem. Mam owczarka niemieckiego, ma 2 lata, mam go od 9 miesięcy. Pies był trzymany w kojcu i był zaniedbany. (pies był z hodowli ale ze względu na małą wadę nie nadawał się na handel za duże pieniądze). Teraz biega luzem- mam duży 22 arowy ogród. Śmiejemy się, że ma ADHD, jest bardzo żywy. Problem w tym, że jest strasznie chudy. Od początku podajemy mu suchą karmę- najpierw Josera festival- dla wrażliwych psów- bo po każdej karmie były rewolucje, potem josera Pure Lamb i Rice- dla dużych psów. Teraz ponieważ robi się chłodniej i pies dalej nie przybiera na wadze dostaje Joserę Agilo- dla dużych aktywnych psów. Karmę dawkujemy dobrze, pies jest zdrowy (jest pod stałą opieką weterynarza), ma lśniącą sierść. Zastanawiam się czy mu nie zacząć dodatkowo coś gotować by przytył. Pies jest trzymany na dworze, ma b. dobrze ocieploną i osłoniętą budę, ale martwię się, że będzie marzł w zimę. Czy karma, którą mu podaję rzeczywiście mu wystarczy? Czy ma po prostu taką budowę? Ktoś mi polecił by polewać karmę tłuszczem, ale jakoś nie jestem przekonana do takiego zwiększania kalorii. Nawet nie mam pojęcia co mu ewentualnie gotować- ma wrażliwy żołądek. Kaszę z mięsem? Ryż z mięsem??