Ja wciąż wierzę ,że Rexa ktoś pokocha... U nas mieliśmy teraz owczarka 7-letniego, którego właściciele chcieli uśpić, bo ugryzł ich dziecko, tak na prawdę to drasnął i była to wina dziecka, bo zaszedł psa od tyłu, a gdzie byli rodzice? pies miał prawo tak zareagować. A dziecko jak same widziałyśmy to takie " okropne dziecko". Pies jak widział właściciela to tak panicznie się bał, chował,że coś okropnego. Pomyślcie co on mu zrobił. Psiaka zabrałyśmy, dzięki koleżance, ktróa go wzięła do siebie pies przeżył i już ma domek- co prawda w warsztacie naprawczym, ale za to panowie tam pracujący i szef jak tylko mogą bawią się z psem i Maxiu jest szczęśliwy. A miał być uśpiony. I mam nadzieję,że Rexowi też się uda!!