Ewa, moja psinka zaczeła od 20 mg ale miał duzo gorsze wyniki, potem brał 10 mg. Na początku była poprawa a potem drastyczne załamanie :(:(:( Myśle, że choroba została w ukryciu przez dłuższy czas a pewnie i moja wina, że wczesniej nie poszłam do weta, ciągle mamie mówiłam, że za dużo jeść mu daje. Nie podejrzewałam choroby...był żywym sreberkiem a teraz wiem, że to ten ch...ny Cushing :(:(:( ech.....
Też jestem z Warszawy, zostały 4 szt po 10 gr VETORYL. Juz mi się nie przyda. Daj znać. Umówimy się gdzieś po trasie:)
Głaski dla Walkerka