Mój pierwszy raz na forum :)
Od 2 tygodni mieszka z nami Nero, jest w wieku 8-11 lat.
Trafił do mnie w niezaciekawym stanie, był wychudzony i odwodniony.
Od weta mam zalecenie karmienia go makaronem/ryżem z mięsem (wołowina, indyk najlepiej), warzywami. Jako dodatek: łyżka oleju, otręby, może być siemię lniane mielone (na piękna sierść). Niestety ja aktualnie daję kurczaka z domieszką indyka, ekonomia...
Od czasu do czasu ma dostać: jajko na twardo, twaróg, łapki kurze ugotowane (na stawy).
U staruszka ważne jest, żeby psiaka nie utuczyć, może to mieć decydujący wpływ na jego serce i stawy.
Nero do tej pory był żywiony sucha karmą, ale wet polecił mi właśnie domowe gotowane jedzenie...
Jeśli chodzi o podroby to dla staruszków są niezalecane.
Po 2 tygodniach domowego jedzonka psiak odżył, sierść mu pięknieje z dnia na dzień, nabrał nieco ciałka, ale bez przesady, wychodzimy na prostą...