Jump to content
Dogomania

Ewaunia

Members
  • Posts

    23
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Ewaunia

  1. Ja mam takie pytanko: co sądzicie o karmie Gilpa? Czy może ktoś karmi nią swojego psiaka?
  2. [quote name='Dżdżowniś']Bombat to nie szczeniak.Nie niszczy, nie sika w domu.Ogólnie jest normalnym,całkiem grzecznym facetem: )A co do koleżanki, to cóż nie daje sobie rady z psem.Każdy szczeniak ma okres niewychodzenia z powodu szczepień więc załatwia się w domu.Gryzie, bo taka natura i trzeba psu dostarczać w tym okresie dużo zabawek gryzaków.Ogólnie poświęcać mu dużo czasu.Ja nie znam bardzo spokojnych szczeniąt i myślę że to co opisałaś to całkiem normalna sytuacja u kogoś kto nieogarnia. Laski jutro śmigamy do weta.Jak tylko wócę to napiszę co i jak i na kiedy.[/QUOTE] Dzdzowniś nie do końca się zgadzam z tym co napisałaś powyżej, ale sądzę, że to nie miejsce na tego typu zaczepki i oskarżenia (że nie ogarnia). Po co się kłócić. Szkoda czasu i nerwów.
  3. [quote name='Dżdżowniś']Ewaunia halo.Nie odzywasz się.Czy nadal jesteś zainteresowana adopcją Bombata?[/QUOTE] Już się odzywam... Dopiero wróciliśmy od mojej mamy z Łodzi (odwiedziny grobów...). Niestety z bólem serca (mojego serca) muszę zrezygnować. Mój mąż po przeczytaniu o Bombim i jego temperamencie stanowczo powiedział NIE. Mieliśmy nawet przez to "cichy dzień". Szkoda słów aby opisywać tą sytuację... "Czara się przepełniła" gdy odwiedziliśmy naszą łódzką znajomą, która przed ok. 4 miesiącami adoptowała szczeniaczka poprzez facebooka. Szczeniaczek jak to szczeniaczek psoci ale - ten jest szczególnie nadpobudliwy - w ciągu tych kilku miesięcy nasza koleżanka dom ma zdemolowany, pogryziony i zasikany. W dodatku bardzo bał się dzieci i okropnie wtedy szczekał. Mój mąż wyszedł stamtąd w szoku i jeszcze bardziej stanowczo powiedział NIE adopcji. Dlatego przykro mi bardzo ale nie mogę wziąć Bombata choć bardzo bym chciała. Bardzo przepraszam.
  4. Bardzo mi się Bombi podoba! Przypomina mi się jak Lola była młodsza i taka szalona! Każdy się dziwił, że taki "gruby" pies i z takimi krótkimi nóżkami może być tak szybki i skoczny. Normalnie wnerwiają mnie wszyscy, nieznający tej rasy, mówiący, że jest gruba, a one mają taką budowę, przecież to bulldog - same mięśnie! Brzuch pięknie podciągnięty, talia osy. Już zrezygnowałam z tłumaczenia, że tak ma być i tak nie zrozumieją. AAAAA mam jeszcze jeden dowcip dot. mojej Loliny. Kiedyś mieszkaliśmy w bloku z windą. Lola miała może ok. roku. Wsiadam do windy a facet, który już był windzie, krzyczy na mnie "niech pani weźmie tego psa mordercę!!!". Bulldog francuski - morderca, dobre co? W naszym domku mieszka jeszcze wielki kocur imieniem Feluś - wzięty ze schroniska w Katowicach i dwuletni labrador Bono. Baaardzo przyjazne i koleżeńskie stworzenia. Czy się dogadają z Bombiszonem? Jak myślicie?
  5. Jeszcze zapytam, w jakim wieku jest (tak mniej więcej) Bombat? Wiadomo? Nie doczytałam na wątku..
  6. Witam Was! Napiszcie proszę gdzie jest ten przystojniak Bombat... Ja mam buldożkę o imieniu Lola, wiekowa juz jest bo 11 lat ma. Jednakże czuje się świetnie i nie wygląda na swój wiek. Zastanawiam się nad towarzystwem dla niej. Mieszkamy w dużym domu z dużym ogrodem. Może Bombiemu spodobałoby się tutaj?
×
×
  • Create New...