Jump to content
Dogomania

xyzxyz

Members
  • Posts

    1318
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by xyzxyz

  1. Nad tabletkami się nie zastanawiałam. Dzięki bardzo!
  2. Hej! Chciałabym zapytać: jaki preparat przeciwko kleszczom (z pchłami nie ma problemu, ale już dzisiaj wyjęliśmy pierwszego kleszcza, ech) polecacie? Obroże nie działają, o tym już miałam okazję się przekonać, więc tym razem chcę postawić na kropelki czy coś takiego. Piesu ma 8-10 lat, więc jest starszy, ma posturę dużego ON-a (zresztą, jest w typie rasy) i dość gęstą, dłuższą sierść. Jeżeli to coś zmienia - w domu jest kot, więc ważne, żeby któryś składnik preparatu ewentualnie nie zaszkodził mruczkowi. Będę wdzięczna za pomoc!
  3. A nie ma możliwości, że tego typu pies wystraszył go, podczas gdy Ty tego nie widziałeś?
  4. Trafne spostrzeżenie! W sumie Diego w pierwszych dniach miał wojnę z kocurem-rezydentem, a teraz, choć jeszcze się nie przyjaźnią i może to nigdy nie nastąpi, przebywają w jednym pomieszczeniu i się ignorują. Więc może faktycznie za jakiś czas sytuacja z psami też złagodnieje. Na razie pracujemy w mieszkaniu 5 minut dziennie nad skupianiem uwagi i komunikacją na smyczy. Powolutku ćwiczymy też to samo na spacerach, gdy nie ma w pobliżu innych psów. Potem będziemy szukać przyjaznej suczki, z którą mógłby się zapoznać.
  5. Zabawne, bo ja właśnie wczoraj (dosłownie) ukończyłam taki teoretyczny kurs na behawiorystę. I nie czuję się specjalistką. Co zresztą widać, skoro zadaję na forum takie pytanie. Uważam, że ten kurs to dobre intro, punkt zaczepienia, a prawdziwa nauka zacznie się na stażach, kiedy oprócz psa swojego i przyjaciół będę spotykać i obserwować inne czworonogi. Myślę, że to kwestia podejścia i nie należy spisywać zawodu behawiorysty na straty - jak w każdym zawodzie, znajdzie się niejeden kretyn...
  6. Niestety, pies "spadł z nieba" i adopcja, wyprawka i leczenie stawów nadszarpnęły już miesięczny budżet rodzinny, dlatego póki co chcemy spróbować paru rzeczy, zanim zdecydujemy się na behawiorystę. Ćwiczymy skupianie uwagi w domu i zastanawiam się, co by było, gdyby zaaranżować spotkanie z jakimś łagodnym, dobrze socjalizowanym psem...
  7. Hej! Rodzina mojej partnerki adoptowała tydzień temu 8-letniego mieszańca owczarka niemieckiego ze schroniska. Wiemy, że pies miał przedtem dwóch opiekunów. Ogólnie jest kochaną, łagodną kluską, reaguje na imię i zna 3 komendy. Jednak na spacerze, na widok innych psów, dostaje szału. Przestaje ładnie iść na smyczy, szczeka wściekle i straszy ludzi swoim agresywnym zachowaniem. Nie obchodzą go wówczas smaczki ani ulubiona zabawka. W schronisku był tylko przez kilka dni, ale ponoć nie był agresywny w stosunku do pobratymców, więc jesteśmy bardzo zaskoczeni. Macie jakieś pomysły? Diego jest bardzo inteligentny, ale boję się, że z uwagi na wiek niektóre rzeczy mogą być trudne do wyeliminowania...
  8. Hop, hop? Jest tu ktoś? :) Z okazji nadchodzącej Akcji Sterylizacji przygotowałam na swoim blogu tekst o kastracji: http://wyszczekane.pl/2018/02/11/prawda-o-sterylizacji-i-kastracji/ i zastanawiam się, gdzie mogłabym go udostępnić, aby przydał się komuś, kto waha się, czy poddać psa zabiegowi. Jakieś pomysły? Byłabym wdzięczna. :)
  9. Hop, hop? Jest tu ktoś? :) Z okazji nadchodzącej Akcji Sterylizacji przygotowałam na swoim blogu tekst o kastracji: http://wyszczekane.pl/2018/02/11/prawda-o-sterylizacji-i-kastracji/ i zastanawiam się, gdzie mogłabym go udostępnić, aby przydał się komuś, kto waha się, czy poddać psa zabiegowi. Jakieś pomysły? Byłabym wdzięczna. :)
  10. x
  11. x
  12. x
  13. Moje ostatnie posty mówią to samo. </3
  14. To racja, zdecydowanie tak należy postąpić, ale mnie martwi ewentualna sytuacja, w której dzik zdecydowałby się zaatakować.
  15. Dzień dobry! Tak sobie scrolluję po milionie lat nieobecności iii proszę - "ich DWÓCH"! Wspaniała rodzina <3
  16. x
  17. Spędzam wakacje u rodziców na wsi. Mieszka tu też mój pies, z którym od zawsze spaceruję po polnych i podleśnych terenach. W ostatnim czasie jednak pojawiło się w okolicy dużo zwierzyny, zwłaszcza dzików. Zastanawiam się, jak powinnam się zachować, jeśli dojdzie do spotkania, np. z lochą z małymi. O ile, będąc sama, po prostu wlazłabym na drzewo, to z ważącym niemal 40 kg psem tego nie zrobię. Co o tym sądzicie? Mieliście kiedyś takie przygody
  18. Pozdrawiamy cieplutko w to zimne popołudnie. :)
  19. x
  20. x
  21. x
  22. Witamy się po tryliardzie lat :D
  23. Sama woda zawsze lepsza od kąpieli błotnej. :D Ja ostatnio, po wykąpaniu Atosa, cuchnęłam ,,jego" błotem gorzej niż on. :D :D
×
×
  • Create New...