Sabcia, jak widać na zdjęciu, zdążyła zapoznać się z pieskami i kotkami również.:lol: Już jest nasza:) Wkupiła się w towarzystwo. Potrafi się dogadać z każdym zwierzaczkiem. Trochę goni Mysię, a ta właśnie najbardziej ją kocha. To biała kotka, drobniutka (stąd imię), bardzo odważna, szybka jak iskierka. Często ociera się o Sabcię, próbując zdobyć jej przychylność. Może dlatego,że Mysia jest taki nerwus i działa szybko, zdarza się Sabci tak na nią reagować? Będziemy nad tym pracować. Liczę na podpowiedzi Dogomaniaczek. Szeleczki już zszyte. Przed chwiolą przygarnęłam na noc jeszcze jednego bezdomniaka, który juz krąży po mojej okolicy od kilku miesięcy. Jest zimno, więc dalam mu coś do zjedzenia i poszedł za mną jak w dym...No i teraz szukam mu domku, bo z czterema psami i trzema kotkami już nie dam sobie rady. Może ktoś z mojej okolicy potrzebuje ślicznego kundelka , pewnie nie ma roku, sierść melanż bury, kształtny, słodziak.Jak się wkleja zdjęcia?Co z Reksem? Liczę na dobre informacje:) Pozdrowienia!