Jump to content
Dogomania

ruda.

Members
  • Posts

    18
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by ruda.

  1. Nic o niej nie wiadomo? :(
  2. Mam nadzieję, że zgłosi się właściciel psinki.
  3. Jakie ma długie pazurki u tylnych łapek. :( Mam nadzieję, że ktoś jej szuka.
  4. Chyba wystarczy tekst + zdjęcie?... Zwykłe ogłoszenie, że znaleziono psa. Ja mogłabym zredagować, ale najwcześniej w środę wieczorem. A to chyba za późno. Tu (ani na forum, ani z Bolesławca) nikogo takiego nie znam - jestem "od kotów" i do tego z Krakowa. ;)
  5. Cudna!!! :) Na jakie konto będą zbierane datki na operację?
  6. Biedaczka :(. Może znajdzie się dla niej miejsce w ogrzewanym pomieszczeniu - biurze, stróżówce, jeśli takie w Bolesławcu są(?). Jak trafiła do schronu? Może ktoś jednak jej szuka? U nas dopiero co była taka historia - babcia szukała suczki-babci, która zgubiła się na spacerze. Szukały się tak kilka dni.
  7. Black_sheep, mam nadzieję, że wszystko się wyjaśni i ułoży - i obie suczki trafią do domów. Gdyby jednak przydała się pomoc finansowa (transport, odpchlenie, odrobaczenie...), to daj znać. Choć tak pomogę.
  8. [quote name='Bogusik']Moje pytanie:jak można wysterylizować sunię nie znając jej aktualnego stanu zdrowia?Czy ona jest pod jakąś kontrolą wet?Czy ma podstawowe szczepienia i książeczkę?Może,coś pominęłam i nie doczytałam?[/QUOTE] Koty (bezdomne i "domne", ale zaniedbane) sterylizuje się "bez książeczek", po kwalifikacji u weta. Psów nie (serio pytam, nie znam się)?
  9. [quote name='wtatara']mam domek dla suni malutkiej , kudłatej . Domek pewny[/QUOTE] :) oby. oby. :) Pytam znajomych o dt dla małej. Wprawdzie to kociarze, ale kto wie, może coś się znajdzie. Suczkę mamę trzeba by wysterylizować. Black_sheep, jak myślisz, gdyby nie udało się jej zabrać szybko - właściciele zgodziliby się na zabieg?? Pewnie ewentualnie gdyby go sfinansować... :/ Chyba że ta suczka służy do rodzenia yorków?
  10. black_sheep, w jakim wieku jest ta suczka, która została? Masz możliwość zrobić zdjęcie mamie i aktualne szczeniakowi? Zrobiłabym im allegro + opłaciła pakiet ogłoszeń. Może hotelik? Płatny dt? (Są na dogo bezpłatne?...) Straszne bidy te psiaki. :(
  11. Tak, taka osiedlowa babcia emerytka. Jest tu sporo takich pań, zwykle z małymi suczkami. :)
  12. Suczka jest już w domu. Dzięki paniom z osiedlowego spożywczego udało się namierzyć właścicielkę, która zresztą psa rozpaczliwie szukała od kilku dni. To pani w leciech, zgubiła suczkę na spacerze... Suczka czekała na zapleczu sklepu. ;) Szczęśliwy finał. Oby taka samopomoc sąsiedzka zdarzała się zawsze, gdy zginie pies. :) wellington, dziękuję za chęć pomocy!
  13. Śliczna i smutna. Skąd takie delikatne malizny biorą się w schronach...
  14. wellington, dzięki za odpowiedź. Wiem już, czyj to pies. Muszę się jeszcze tylko dowiedzieć, gdzie ta pani mieszka. Od wczoraj suczki nie widziałam, albo trzeba będzie ją złapać i odstawić do domu, albo już w domu jest. To suczka starszej pani z osiedla, pewnie się (nawzajem) zgubiły. To rejon Bojki/Kordiana/Wysłouchów.
  15. Witam. Od kilku dni między blokami na Kurdwanowie błąka się mała, na krótkich łapkach, ruda suczka z ciemniejszą mordką. Ma czerwoną obróżkę. Potrafi długo siedzieć pod jednym blokiem i patrzeć w drzwi. Także pod naszym, choć na pewno tu nie mieszka. Jest tu podobny pies, który jest wypuszczany na całe dnie z domu, ale to chyba nie ten sam pies. Ta jest, wydaje mi się, mniejsza i przede wszystkim przestraszona. Wyraźnie szuka kogoś. Może jest ktoś z okolic i zna takiego psa? Może to też pies puszczany luzem w osiedle?? Będę nosić przy sobie smycz i jedzenie + aparat; może uda mi się choć zdjęcie zrobić (sama do człowieka nie podchodzi, boi się wyciągniętej ręki). Jeśli ktoś cokolwiek wie, proszę o wiadomość. Martwię się trochę o tę maliznę.
×
×
  • Create New...