O matko, jak przeczytałam relację LILU to mnie już zaczęło swędzić. Z tym kiltixem do przytuliska wspaniały pomysł. Te pasiaki tam cierpią katusze przy takiej ilości pcheł.
Dla Felusia trzeba chyba kupić obróżkę kiltixa. Tylko czy to ma być dla małych czy średnich psów, bo nawet nie wiem ile Feluś waży.
A z tym szczepieniem to galimatias.
LILU, a jak Feluś, czy on bardzo jest przerażony? Jak się zachowuje, jak wchodzisz do pomieszczenia? Chowa się, ucieka ? Da się go pogłaskać?