Jump to content
Dogomania

Sara2011

Members
  • Posts

    9840
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    9

Everything posted by Sara2011

  1. Kochani, przepraszam ze tam mało się udzielam ale w chwili obecnej nie mam praktycznie dostępu do neta. Dom w Kolbuszowej bardzo mi się podoba, bo to dom wielopokoleniowy, z jakimś tam podwórkiem, z dziećmi ale to ogrodzenie a raczej jego brak jest dla mnie nie do przejścia chyba. Gdyby dom był położony w jakimś zacisznym miejscu to może jeszcze tak, ale wyjazd z posesji jest na ruchliwą trasę. Boję się po prostu, żeby z Pomadki nie było placka na jezdni bo nie bo to ją przecież wyciągałam z Radys. Nie bardzo tez wierzę we wszystkie spacery na smyczy, jesli Pan pojedzie do pracy to Pani na pewno nie zostawi 2-miesięcznego dziecka aby biec z Pomadką na spacer na smyczy. Niedawno usiekła Malwina, nie wyobrażam sobie żeby nawiała zaraz Pomadka tym bardziej że nie wiem kto by mi ją tam pomógł szukać jak ja nawet żadnego Dogomaniaka nie znam z tamtych stron. Dom w Krakowie to też nie wiem czy to idealny domek dla energicznej, aktywnej Pomadki. Gdyby chociaż Pani raz dziennie poszła z nią na spacer poza posesję to już byłoby ok, resztę spacerków mogłaby być już w ogrodzie. Przynajmniej nie obawiałabym się o bezpieczeństwo Pomadki. Może warto by było go sprawdzić? Wiem ze pewnie zaraz mi się oberwie że odrzucam dom a tych mało ale po prostu boję się o bezpieczeństwo Pomadki.
  2. Dolarek otrzymał 20zł- bonus od Patrycji96 :). Bardzo ślicznie dziękuję za wsparcie Dolarka :)
  3. Oczywiście że zaglądam i będę w kontakcie tak często jak tylko będę miała dostęp do neta:). Jak pisalam na wątku Malwinki przez miesiąc nie ma mnie w kraju, wracam 25.02 :).
  4. Kochani, nie będzie mnie przez miesiąc w kraju ale to nie znaczy że zostawiłam niezaopiekowane "swoje" psiaki :). Ogloszenia Dolarka i Pomadki zostały przekierowane na kiyoshi bo ja nie będę w stanie za granicą odbierać telefonów. Gdyby ktoś zadzwonił, Iza będzie koordynować dalej tematem, Jeśli chodzi o Malwinkę to przed wyjazdem ustaliłyśmy z Hanią, ze Malwinka wróci do tej rodziny. Rozmawiałam z Panią i ustaliłam ze w poniedziałek Hania zawiezie Malwinkę do Państwa ale widocznie nie mogli się doczekać i chcieli wcześniej. Mąż tej Pani pracuje w Berlinie i w domu jest tylko w weekendy wiec może też chciał aby Malwina już była w weekend w domu, żeby ją poznać i się nacieszyć. Oby tylko zachowali środki ostrożności. Ja będę zaglądać na Dogo, nie zawsze będzie to możliwe abym robiła to codziennie ale kiedy tylko będę mogła to będę to robić :). Pozdrawiam wszystkich!
  5. O Pomadkę póki co telefonów brak :(. Był jeden ale chyba się Pani nie zdecydowała bo już się więcej nie odezwała.
  6. U Emki wszystko dobrze, nawet bardzo dobrze. Przepraszam ale nie mam czasu pisać ostatnio, mam bardzo duzo tematów do załatwienia i już tego nie ogarniam. Jestem w stałym kontakcie z Panią Emki poprzez FB, rozmawiamy codziennie, Emka trafiła bardzo dobrze , jest kochana przez swoją Panią i innych domowników.
  7. Nie do końca się zastosował bo miał wyprowadzać sunię na dwóch smyczach a jednak smycz do obroży nie została przypieta w domu. Gdyby była pewnie by do tego wszystkiego nie doszło bo na którejś ze smyczy by się Malwina zatrzymała.
  8. Ja nie przekreślam Pani i jej to powiedziałam. Ale byłam zbyt zdenerwowana i w szoku aby natychmiast podejmować decyzję. Chcę Malwinę zabezpieczyć w jakieś inne szelki (mam nadzieję ze są takie która nie spadną nawet podczas szamotaniny). Jeśli Pani będzie nadal zdecydowana to sunia tam wróci. A może Pani po przemyśleniu sama stwierdzi że woli jednak mniej "skomplikowaną " sunię, lepiej niech tez ma chwilę czasu i przemyśli , tak aby nie była to pochopna decyzja. Ja tez uważam że po takiej akcji Pani zachowa teraz większą ostrożność. Wcale nie ma gwarancji ze jesli pojdzie do innego domu to też cos takiego się nie zdarzy, bo też mogą ludzie słuchać i wypuszczać drugim uchem. Nam się wydaje że to odpowiedzialni ludzie a potem robią swoje i skutki opłakane.
  9. Malwinka kręciła się koło bloku dzisiaj. Ale trudno było ją schwytać. Nawet do szafirków podchodziła na metr i uciekała. Ale chyba się zmęczyła w końcu i weszła za szafirkami do klatki i tam ją złapano dopiero. Hania napisała, ze w domu jakby z imprezy wróciła zadowolona, uszy w górze, przywitała się z psiakami .
  10. Tu Malwina jeszcze przed feralnym spacerem : A tu wraca dzisiaj do hoteliku po nocnym gigancie. Pani nadal chce Malwinę ale ją zabrałam na razie, muszę odetchnąć i przemyśleć a nade wszystko wyposażyć ją w jakieś mega nieściągalne szelki. Czy macie jakieś godne polecenia, które nawet podczas paniki się nie ściagną ?
  11. Malwinka złapana. Dziękuję po stokroć szafirkom, nie wiem co bym bez nich zrobiła. Idę teraz sobie poryczeć, na szczęście ze szczęścia.
  12. Wczoraj chodzili i szukali ale krócej niż szafirek, który też pojechał na poszukiwania. Dzisiaj też Pani obiecała chodzić i szukać. Szafirkowie jadą po godz. 9 rozwiesić plakaty i dać też tej pani aby rozwieszała .
  13. Kochani, przepraszam ze nic nie piszę ale nie mam już siły. Wczoraj miałam przeboje z jednym psem (nie ma wątku na Dogo) a właściciwe z ludźmi idiotami a dzisiaj Malwina. Czarny tydzień. Pani (wydawała się bardzo rozsądna) wychodziła z Malwiną na spacer. Wyszła na klatkę w bloku z Malwinką ubraną w szelki i obrożę. Smycz była przypięta do szelek. Ponieważ Malwina stresowała się smyczą, to postanowiła ze tę drugą smycz przypnie do obrozy dopiero jak bedzie wychodziła z klatki. Jak juz były na dole to przez drzwi od wiatrołapu wchodził sąsiad, który otworzył je bardzo energicznie i na oścież, Malwina się wystraszyła, zaczęła wić się, gryźć tę smycz od szelek i jakos tak się stało ze wyswobodzila się z szelek i uciekla przez te otwarte drzwi. A sąsiad stał i się gapil zamiast je zamknąć. Szelki ze smyczą zostały u Pani w rękach. Druga smycz nie została jeszcze przypięta do obroży. Sunia uciekła tylko w obroży z przypiętą do niej adresówką.
  14. POMOCY!!!!! MALWINA UCIEKLA DZISIAJ W ZIELONEJ GORZE, PRZY UL. MRĄGOWSKIEJ. PIERWSZY DZIEN W NOWYM DOMU. MA OBROŻĘ Z ADRESATKĄ I JEST ZACZIPOWANA.
  15. Pieniążki już na koncie Pomadki, bardzo pięknie Ci dziękuję Izunia <3.
  16. Iza, bardzo ślicznie dziękuję :). Oczywiście potwierdzę jak dotrą pieniażki. Dzień dobry Elisabeto, miłego dnia Tobie i Wszystkim :)
  17. Kciuki baaardzo wskazane aby znalazł się fajny i wyrozumiały domek dla Malwinki :)
  18. Wykupiłam wyróznienie olx na Zieloną Górę dla Malwinki. Koszt 17.81zł.
  19. Na konto Dolarka wpłynęły deklaracje, bardzo dziękuję<3. 20zł -Livka /15.01.2018/stała I 20zł -Sara2011/15.01.2018/stała I 50zł -J.Szymańska /15.01.2018/stała I
  20. Bardzo dziekuję. Stała zaksięgowana na koncie <3.
×
×
  • Create New...