Moja sunia została wysterylizowana, dziś mamy kontrolę, antybiotyk, etc.
Zaczęłam panikować, ponieważ jedna osoba powiedziała mi, iż "rana jest za mała, dlaczego nie ma szwów?, podobno tak robią "na czarno". Nie wiem, ile jest w tym prawdy.
Opis ranki: Ma ona ok. 2cm, nie ma żadnych wycieków, niczego, co mogłoby mnie zaniepokoić, nieraz próbuje sunia lizać, ale zakładam jej fartuszek.
Doszła do siebie już trzeciego dnia, (w środę zabieg, dziś już ok).
[B][U]Moje pytania: [/U][/B]
Czy to możliwe, że jest takie małe cięcie, bez szwów?
Jakie są różnice, między sterylizacją "małego cięcia" od sterylizacji "tradycyjnej"?