Cama była na podwórku z moim drugim pieskiem, Cama nie lubiła starszych osób jak tylko widziała że idzie drogą to podbiegała do niej i szczekała, gdy wybiegła na drogę to ktoś z domowników ją zawołał Ona się odwróciła, chciała iść w stronę domu ale została uderzona w tylną część ciała. Po uderzeniu chodziła obolała. W skutek uderzenia dostała wewnętrznego krwotoku wymiotowała i sikała krwią ale to ustało, dwa dni po wypadku wyglądała coraz lepiej jadła i piła normalnie. Następnego dnia piła wodę ale już mniej jadła ale chodziła jeszcze, położyłem ją na fotelu ale już później w ogóle nie chciała jeść. Około godziny 22 już nie żyła :(:(:(
Małe są już samodzielne jadzą i piją normalnie pod koniec następnego tygodnia pójdą do nowych domów.