Gratulacje dla Timonka za odwagę,...... bo Duduś chowa się nawet jak widzi że do ręki biorę tubkę z kremem,albo wacik.... to już go nie ma.
Timonek ma śliczny ciepły kubraczek i pewnie po powrocie do domu pozwala go sobie zdjąć.....bo Duduś ubrać pozwoli się, ale zdjąć kubraczka ..to już nie pozwoli,ani obroży,jakbym go obdzierała ze skóry,tyle wrzasku robi i potem porywa i pilnuje,łapkami trzyma... bo to jego.
TIMONKU....jesteś cudowny.
Pozdrawiam Pańcię i głaskam Timonka