Psisko pilnie potrzebuje domu na stałę, domu tymczasowego, jakiegokolwiek kąta w którym moglby bezpiecznie przezimować...
Pierwszy raz go zobaczyłam kilka tygodni temu, jak grzebal w śmieciach koło mojej pracy, w poszukiwaniu jedzenia...był strasznie chudy, przerażony...Zaczęliśmy go z kilkoma osobami dokarmiać, a po kilku dniach psisko wybrało mnie . \Praktycznie nie odstępuje mnie na krok kiedy tylko ma taką możliwość, łasi się, przytula, podaje lapę na siłę...lize po twarzy swoim jęzorem...jest strrasznie przyjacielski i pieszczotliwy. Niesamowicie inteligentny i posluszny. Piękny. Mlody, ma max 3 - 4 lata.
Niestety ja nie mogę go zabrać, nie mogę też zostawić na pastwe losu...zbliża się zima...
Wszyztkich znajomych dalszych i bliższych juz wypytałam i nic....
Może ktoraś z Was moglaby go wziąść, jeśli nie na stałę to przynajmniej na kilka tych najzimniejszych miesięcy? Wystarczy kawalek podworka, kojca, budy, czegokolwiek byleby było cieplo i sucho. ...
Może ktoraś z Was ma namiar na jakis dom tymczasowy, cokolwiek, gdzie mozna by go umieścić?
Oczywiście wszelkie szczepienia, wszystko w pakiecie z psem...
kurcz...nie wiem jak dodać zdjęcia...
[IMG]http://wizaz.pl/forum/attachment.php?attachmentid=4242817&ads=1&d=1316894056&coremetrics=gemius.[/IMG]
[IMG]http://wizaz.pl/forum/attachment.php?attachmentid=4242822&ads=1&d=1316894057&coremetrics=gemius.[/IMG]
[IMG]http://wizaz.pl/forum/attachment.php?attachmentid=4242831&ads=1&d=1316894057&coremetrics=gemius.[/IMG]
[IMG]http://wizaz.pl/forum/attachment.php?attachmentid=4242832&ads=1&d=1316894058&coremetrics=gemius.[/IMG]