Jump to content
Dogomania

Violavi

Members
  • Posts

    14
  • Joined

  • Last visited

Converted

  • Location
    Opole

Contact Methods

  • WWW
    http://www.koty.opole.pl/

Violavi's Achievements

Newbie

Newbie (1/14)

10

Reputation

  1. Wczoraj umówiliśmy się z domkiem na wizytę i dziś odbyła się wizyta poadopcyjna, bez żadnych problemów. Dom niedaleko Grodkowa, ludzie na poziomie. Bobik śpi z panem w łóżku. Bobik uśmiechnięty, jak zawsze. W końcu znalazł swoje miejsce na Ziemi. I mam nadzieję, że już nic, nigdy tego nie zmieni.
  2. Ok. Grodkowa. Jak się okazuje adopcja Bobika była zupełnie przypadkowa. Dziewczyna przyjechała do opolskiego schroniska po małego pieska, wypatrzyła sobie jednego, ale nie był jeszcze gotowy do adopcji, a ona chciała psa wziąć tego samego dnia. Zauważyła Bobika (niestety nie małego) i po rozmowie kierowniczka wydała jej psa. Dziewczyna pojechała do domu z psem, a matka i brat się wkurzyli, bo pies miał być mały! Kazali jej oddać, ale po zapoznaniu się z psem jednak stwierdzili, że go zostawią. Tak to wygląda z opisu jaki dostałam od dt. Trzeba tam koniecznie wpaść na wizytę. Dziś będziemy rozmawiać z tym domem.
  3. Jak się nie zgodzą to będzie sygnał, że coś nie tak. I wtedy coś się wymyśli... Trochę szkoda, że to nie jest na miejscu, tylko jakieś 30 km od Opola.
  4. Z ostatniej chwili: Bobik trafił ze schronu do nowego domu.Nie znam jeszcze szczegółów. Jak coś będzie wiadomo, napiszę jutro. Będziemy prosić kierowniczkę schroniska o pozwolenie na wizytę poadopcyjną.
  5. Przepraszam za brak odpowiedzi. Nie zaglądałam, bo nie wiedziałam, że ktoś tu pisze. Co ja mam Wam napisać, jak ja sama jestem w ciężkim szoku. Nic nie zostało wyjaśnione. DT mnie nie poinformowało o zaistniałej sytuacji choć minęło już kilka dni a wie przecież, że zaangażowałam się w ogłaszanie Bobika. Informację o tym, że Bobik jest w schronisku dostałam od koleżanki, u której Bobik był w domowym hoteliku przez 5 dni. Po tym czasie miał iść z powrotem do dt. Trafił tam dlatego, że pani z dt wyjeżdżała gdzieś na parę dni. W dniu odbioru z hoteliku, pojechał prosto do schronu. Podobno tylko na czas pobytu pani z dt w szpitalu, ale ja i inne osoby, mamy wątpliwości. (poza Bobikiem ma też inne zwierzęta, więc podczas jej nieobecności ktoś musi się nimi zajmować, prawda? dlaczego więc nie mógł się zająć też Bobikiem?). U Bobika w schronie była koleżanka, zaniosła mu karmę i smakołyki, smutny był. Dużo osób sie o niego martwi, ale nikt nie może go wziąć do siebie, wiecie jak to jest, każdy z reguły ma już swoje "stadko" podopiecznych. Zobaczymy za parę dni (po tym szpitalu) co dalej będzie... A tymczasem dom PILNIE potrzebny! Dziękuję Nevadzie za banerek.
  6. Niestety stało się najgorsze. DT nie wytrzymał i oddał Bobika do opolskiego schroniska. Z ciepłych pieleszy do zimnego boksu. Dla mnie sytuacja niepojęta. W schronisku Bobik może się nie doczekać nowego domu, dlatego apeluję o dom dla niego. Tyle już przeszedł w swoim życiu, wciąż przerzucany z miejsca na miejsce. Strasznie mi go żal.
  7. [I]Taki jestem fajny, ale nie mam szczęścia w życiu[/I] :-( [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/10/bobikzaspany.jpg/"][IMG]http://img10.imageshack.us/img10/99/bobikzaspany.jpg[/IMG][/URL]
  8. Niestety Bobik nadal szuka domu. DS go oddał. A DT nie może już dłużej go trzymać. Schronisko to wyrok dla niego.
  9. Bobik był wczoraj gościem na Marszu (Nie)Milcz - Reaguj w Opolu. Niestety, ani jedna osoba nie zainteresowała się nim. Ludzie nie chcą starych psów. [url=http://imageshack.us/photo/my-images/405/dscn1917c.jpg/][img]http://img405.imageshack.us/img405/8208/dscn1917c.th.jpg[/img][/url] [url=http://imageshack.us/photo/my-images/72/dscn1920.jpg/][img]http://img72.imageshack.us/img72/6293/dscn1920.th.jpg[/img][/url] [url=http://imageshack.us/photo/my-images/23/dscn1931k.jpg/][img]http://img23.imageshack.us/img23/2494/dscn1931k.th.jpg[/img][/url] [url=http://imageshack.us/photo/my-images/257/dscn1936i.jpg/][img]http://img257.imageshack.us/img257/9413/dscn1936i.th.jpg[/img][/url] [url=http://imageshack.us/photo/my-images/208/dscn1984z.jpg/][img]http://img208.imageshack.us/img208/2306/dscn1984z.th.jpg[/img][/url] [url=http://imageshack.us/photo/my-images/51/dscn1985c.jpg/][img]http://img51.imageshack.us/img51/4189/dscn1985c.th.jpg[/img][/url]
  10. [I]Jestem Bobik i szukam domu![/I] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/200/szukamdomu1.jpg/][IMG]http://img200.imageshack.us/img200/6915/szukamdomu1.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/843/szukamdomu2.jpg/][IMG]http://img843.imageshack.us/img843/1999/szukamdomu2.jpg[/IMG][/URL]
  11. Bobik w ogrodzie :) [url=http://imageshack.us/photo/my-images/12/bobikilisu.jpg/][img]http://img12.imageshack.us/img12/6941/bobikilisu.jpg[/img][/url] [url=http://imageshack.us/photo/my-images/196/bobikwesoly.jpg/][img]http://img196.imageshack.us/img196/7726/bobikwesoly.jpg[/img][/url] [url=http://imageshack.us/photo/my-images/825/wielkoscbobika.jpg/][img]http://img825.imageshack.us/img825/2681/wielkoscbobika.jpg[/img][/url] [url=http://imageshack.us/photo/my-images/59/wegetarianin.jpg/][img]http://img59.imageshack.us/img59/7323/wegetarianin.jpg[/img][/url]
  12. Estel dziękuję za pomysł z tym portalem psiegranemarzenia.pl. Zrobię mu tam ogłoszenie. Patmol - ten drugi pies to Lisu, nie do adopcji.
  13. Sama nie wiem. Pooglądałam te "owczarki niemieckie" i on trochę jednak od nich odstaje. Może jak będą nowe zdjęcia, to się tam go ogłosi.
  14. [B]Bobik ma ok.10 lat. Od grudnia zeszłego roku przebywa w domu tymczasowym.[/B] Pies miał właściciela, który twierdził, że bardzo go kocha , ale kompletnie nie umiał się nim opiekować. Nawet lekarze weterynarii nie potrafili przekonać właściciela, że robi psu krzywdę. Człowiek twierdził, że pies jest [I]„z urodzenia chudy”[/I], tymczasem był permanentnie niedożywiony. Do tego jeszcze miał ograniczony dostęp do wody, bo … [I]"jak pił to często chciał wychodzić".[/I] Próbowaliśmy przekonać właściciela do zmiany fatalnych nawyków, ale jak to ze starszymi ludźmi, nie łatwo wprowadzać nowości, a wszelką krytykę przyjmują nieufnie. Dożywialiśmy Bobika, wysyłaliśmy na kontrolne badania do lek. wet., poznaliśmy sąsiadów, którzy też włączyli się w akcję pomocy. Przez rok byliśmy uparci i cierpliwi, do czasu kiedy stan psa pogorszył się dramatycznie. Wtedy podjęliśmy decyzję o odebraniu psa ― jest to ostateczność, ale kiedy w grę wchodzi życie zwierzęcia, nie ma wątpliwości. Nie zapominajmy ― właściciel nie znęcał się wprost nad psem, nie bił go, deklarował przywiązanie, był sprawny intelektualnie, mieszkał normalnie, wśród ludzi. Po odebraniu Bobika natychmiast przystąpiliśmy do podstawowych badań ― diagnoza zmian w organizmie była najważniejsza. Do pracy przystąpili lekarze weterynarii. Badanie krwi wypadło nadzwyczaj dobrze ― jak silny jest organizm Bobika, że mimo pewnej dysfunkcji, cały system się nie zawalił? Badanie moczu kazało skupić się na tym układzie. USG potwierdziło obecność ciał obcych w pęcherzu, zdjęcie RTG potwierdziło: kamienie w pęcherzu, cała garść. Żył w strasznym bólu, każdy ruch to było cierpienie, kamienie drażniły wrażliwą powierzchnię pęcherza. Zwykłe chodzenie to musiały być katusze. Cierpiące oczy i kropelki krwi w moczu ― właściciel nie widział tych symptomów wewnętrznego bólu. Wciąż deklarował swoją miłość do psa i pewnie wciąż w to wierzy. [B]Bobik[/B] przeszedł zabieg usunięcia kamieni i powrócił do prawidłowej wagi i kondycji. Uwielbia bawić się patykami na łące, tarza się w trawie, grzecznie zachowuje się na spacerze, wciąż trochę ciągnie jeśli nie ma kantarka, puszczony luzem doskonale się pilnuje, nie odbiega, nie zaczepia innych psów, uwielbia wszystkich ludzi. Pije do woli, je regularnie, biega na spacerze, bawi się z innymi psami, jest pełen energii ― zachowuje się jak młody pies. Jedyne czego mu do szczęścia potrzeba, to nowy dom i kochający właściciele. Nie nadaje się do kojca ― zawsze był w mieszkaniu, teraz śpi na materacyku albo na swoim fotelu. Nie jest agresywny, lubi ludzi, szybko się przekona do nowego właściciela. Jest czujny i wygląda naprawdę imponująco. W domu lubi się bawić, niczego nie niszczy. [SIZE=2][COLOR=#000000][FONT=MS Shell Dlg 2]Bobik zna podstawowe polecenia, za smaczki zrobi wszystko. Jest wielkości drobnej suki owczarka niemieckiego (56 cm w kłębie), nie trzeba się schylać by go pogłaskać, kiedy z radości skacze na człowieka to ma 1.4 m . Lubi wszystkich ludzi, dzieci również - niezadowolenie demonstruje warczeniem, jest czytelny, nie atakuje, przez płot oszczekuje, potem wita wszystkich radośnie - szczeka, macha ogonem. Uciekające koty pogoni (jest normalny ) reszta może chodzić wokół, wtedy obwąchuje, jest ciekawy . Jest karny, nie rusza zakazanych rzeczy (działa fe), nie oddala się od przewodnika, nie goni zwierzyny w lesie, wskakuje do samochodu, lubi jeździć.[/FONT][/COLOR][/SIZE] Psi ideał i wierny przyjaciel. Kiedy filuternie spogląda znad obgryzanej zabawki, aż trudno uwierzyć jak odmieniliśmy jego życie. Teraz czekamy tylko na prawdziwy happy end , na najlepszy dom! [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/402/bobiknadstawem.jpg/"][IMG]http://img402.imageshack.us/img402/2856/bobiknadstawem.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/713/bobikimigusia.jpg/"][IMG]http://img713.imageshack.us/img713/2866/bobikimigusia.th.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/828/oczybobika.jpg/"][IMG]http://img828.imageshack.us/img828/7032/oczybobika.th.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/703/wiosennybobik.jpg/"][IMG]http://img703.imageshack.us/img703/7762/wiosennybobik.th.jpg[/IMG][/URL] A tak wyglądał po odebraniu od właściciela (zdjęcie z komórki) [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/171/bobik1i.jpg/"][IMG]http://img171.imageshack.us/img171/628/bobik1i.jpg[/IMG][/URL] [SIZE=4][COLOR=red]Kontakt w sprawie adopcji: tel. 516 064 872[/COLOR][/SIZE]
×
×
  • Create New...