-
Posts
22 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Zooza
-
ja uciekam psa wyprowadzic
-
Azor to rasowa znajda, jestesmy razem 3,5 roku trafil do mnie jak mial okolo 8 miesiecy. Komus przeszkadzal i tyle. Znalazlam go w pracy i tak zostal ze mna, byl lost dogs, na battersea stronie nikt sie nie zglosil i psa mi przyznali. Rozpuszczony jak dziadowski bicz. Na wakacje wszedzie jezdzi z nami, wszystko jest jemu podporzadkowane. Chcialabym drugiego psa, ale Azor nie bardzo jest do akceptowania psow w domu, co innego w parku, ale dom to jest jego i juz.
-
-
-
hehehe ja malowalam dzisiaj i Azor ma bialy ogon ups a zdjecia zaraz dam zmniejszam bo 15mega chyba za duze
-
haha nauczylam sie wkoncu zdjecia dodawaj ale jestem klewer !!!!
-
a mozna go zrozumiec?? bo vet, ktory badal Azora to do mnie wypalil: no dental sticks only carrots!!! to jak sie moje futro wzielo za te carrots to wpiernicza teraz marchewki az mu sie uszy trzesa. Mam nadzieje ze sie od karotenu nie pozbedzie czarnego. Nie wiem co z tymi vetami tu jest ale sa straszni na kase. Moj m zrobil awanture u veta w poniedzialek, bo "ludzkie tabletki" a nas skasowali 4 dychy gdzie w tesco bez recepty po 10 sprzedaja. :angryy: az sie zakrztusilam kawa !!!!
-
Przeczytalam caly watek i jestem zniesmaczona. Tyle... Pies przepiekny, budzacy respekt i taki za ktorym ludzie ogladaja sie na ulicy. Przypomina mi moja znajde !!! Nie rozumiem jak czlowiek moze to zywej istocie uczynic, w momencie gdy zwierze potrzebuje pomocy zostawic na ulicy!!!! Zycze mu zdrowia z calego serca, a widac zmiany na lepsze
-
u veta zawsze 3 razy wiecej. Fajne masz te kocurki, ja sobie moge tylko pomarzyc Azor zaraz by mial zabawe
-
dluga jeszcze droga przede mna (musze przekonac pewnego zlosnika, a wlasciwie dwoch). Hodowce mam juz wybranego, rodzicow ewentualnie tez, wiec kto wie. Jak narazie walczymy z mieszkaniem
-
Owczarek niemiecki i słabe tylnie nogi, co jeszcze moge zrobic ?
Zooza replied to JFD's topic in Neurologia
Hej moj poprzedni owczarek niemiecki zawsze mial problemy z tylnimi lapami. Kiedy osiagnela 10 lat zaczely sie problemy, zaczela w ciagac lapy po ziemi, nie mogla wchodzic po schodach itd. Podawalismy jej glukoze (dodawalismy do wody), pies przezyl jeszcze rok czasu. Pewnego dnia Saba przestala sie juz podnosic i zaczela ciagnac lapy po ziemi. Pozwolilismy jej odejsc godnie .... mozna szalec z wozkami dla psow itd. My troche rehabilitowalismy psa w basenie (troche pomoglo). Polecilabym sprawdzienie czy pies na slabe stawy czy moze jest to zwyrodnienie nerwow. Pozdrawiam -
nykea dowiedzialabym sie wiecej na temat przewozu psa Europa-UK. Zmiany nie wejda z dnia na dzien i nowe przepisy wchodza od 1 stycznia i dotycza tych zwierzat, ktore rozpoczna procedure paszportu PO 1 stycznia. te zaszczepione PRZED ida starym systemem (dane od weterynarza - bo chce przywiezc szczeniaka do UK). Czyli psa w nowym systemie bedzie mozna przewiezdz dopiero po 21 stycznia A co do petycji to wcale mnie to nie dziwi, jak zawsze marudza
-
cudnosci :) szkoda, ze moj taki sam jak palec :( zazdroszcze stadka
-
Tu taka akcja, a mnie na dogo nie bylo ... przepraszam :( dla usprawiedliwienia podam, ze Azor mial nieprzyjemne zdarzenie i mielismy kilka nocek zarwanych. Co do RSPCA i ich reakcji to mnie to nie dziwi, ja nawrzeszczalam na nich, ze pojde ze skarga do radia i telewizji. (Zdychajacy 18-letni kot na schodach, a oni mi tlumacza, ze beda za jakies 4!!!!!! godziny. Moje futro chce na dwoch i jakby tego biedaka zobaczyl to by byl mlyn). Minia szczerze wspolczuje nerwow, moze warto skontaktowac sie z policja o (mimowszystko) znecanie sie nad zwierzeciem (zalezy gdzie koles jest zarejesrowany tu czy w pl). Niestety, co sie stalo to sie nie odstanie, ale co by bylo gdyby to zdarzylo sie gdzies w Europie. Koles powinien poniesc konsekwencje.
-
Minia nie stresuj sie, bedzie dobrze
-
alez my jestesmy w pelni mobilni i mozemy wschod odwiedzic.
-
moj 3,5 letni DON-ek jest od zawsze na RC i nigdy nie bylo problemow - waga 36 kg. wielkosci porcji zaleza tez od tego czy pies jest pracujacy czy nie.
-
wlasnie wrocilam z psowym ze spaceru, ja padnieta, a on chce jeszcze sie bawic. Minia nie moge dodawac zdjec (glupi komputer) wiec przedstawiam - to jest moja malenka znajda o imieniu Azor
-
ubezpieczenie fajna sprawa :) a z chipami roznie bywa, znam osobe, ktora zostawila psa w kwarantannie na 6 m-cy po tym jak chip przestal dzialac. Od tego momentu mam schizy jak mam wjechac spowrotem do UK i zawsze sprawdzam przed wyjazdem i PL tez. Ktos wybiera sie na jakis spacer w ten weekend??
-
Nie moge dodac zdjec !!! Minia wet mojego Azora jest ok, ja osobiscie nie mielam z nimi nigdy problemu, ale moja kolezanka na nich narzekala. Mnie nigdy nie skasowali duzo (a musze przyznac, ze psa znaja bo ma problem z plucami) i jak byly problemy z uszami (a tez byly) to mial wszystko zrobione od zaraz (wymazy, itd). Ale czasami wszystko zalezy od samego weterynarza i jego podejscia. Pewna duza klinika weterynaryjna probowala mnie naciagnac na narkoze zeby sprawdzic psu uszy!!! (czyli mowimy o kwocie £400 +, tu gdzie teraz jest pies zapisany z antybiotykami i 3 wizytami konsultacyjnymi kosztowalo mnie £120).
-
Kasiu niestety obowiazuja cie stare zasady, dla tych ktorzy zaczeli wyrabianie paszportu przed 1 stycznia 2012. Wiec w twoim przypadku pies musi odczekac 6 miesiecy. Kasia jak masz pytania to smialo pytaj. UTAAP mieszkam w pd-zach Londynie dokladnie Epsom, a moj psiak to dlugowlosy owczarek niemiecki i wabi sie Azor (pierwsze co przyszlo mi do glowy). W planach drugi zwierz, ale to plany narazie ...
-
Witajcie jestem tu nowa wiec rozpisywac sie nie bede. Chcialam tylko dac znac, ze zmieniaja sie zasady wydawania paszportow dla zwierzat. Od stycznia 2012 zwierzak musi byc zaszczepiony (ogolne szczepienia + na wscieklizne) i po 21 dniach od dnia szczepienia zwierzak moze wjechac do UK. Oczywiscie musi miec paszport wydany w tym czasie. Tak wiec nie bedzie pobierania krwi i 6 miesiecznej kwarantanny. Wiecej szczegolow jest na stronie Defra. Aha i wydluza sie czas podawania kropel na pchly i odrobaczania z 24-48 godzin przed wjazdem do 1- 5 dni (potwierdze to jeszcze u weterynarza). Tak wiec latwiejszy bedzie wjazd z psiakiem. Pozdrawiam Kasia_1982 twoj pies obecnie moze wyjechac z UK niezaleznie od daty szczepienia czy poboru krwi. Zeby wjechac do UK musi minac rowno 6 miesiecy od daty poboru krwi NIE SZCZEPIENIA. Pozdrawiam