Tu taka akcja, a mnie na dogo nie bylo ... przepraszam :(
dla usprawiedliwienia podam, ze Azor mial nieprzyjemne zdarzenie i mielismy kilka nocek zarwanych. Co do RSPCA i ich reakcji to mnie to nie dziwi, ja nawrzeszczalam na nich, ze pojde ze skarga do radia i telewizji. (Zdychajacy 18-letni kot na schodach, a oni mi tlumacza, ze beda za jakies 4!!!!!! godziny. Moje futro chce na dwoch i jakby tego biedaka zobaczyl to by byl mlyn). Minia szczerze wspolczuje nerwow, moze warto skontaktowac sie z policja o (mimowszystko) znecanie sie nad zwierzeciem (zalezy gdzie koles jest zarejesrowany tu czy w pl). Niestety, co sie stalo to sie nie odstanie, ale co by bylo gdyby to zdarzylo sie gdzies w Europie. Koles powinien poniesc konsekwencje.