No właśnie jak tylko zobaczyłem to ogłoszenie to miałem zamiar napisać do tego kogoś maila i ostro go zwyzywać. Ale nieco później ochłonąłem i pomyślałem, że to niewiele da a psu może jedynie zaszkodzić. Masz rację Scheila tu musi zadziałać ktoś z okolic bo na odległość to nic się nie wskóra...