[B]Witam. Wczoraj podczas spaceru z moja dziewczyna natrafilismy na agresywna suke, ktora nie pozwolila nam podejsc do pewnego miejsca. Jak sie pozniej okazalo - bronila 5 szczeniakow. Pieski moga miec po 2 tygodnie. Mysle ze ktos je wyrzucil wraz z suka. W krzakach ktos polozyl stara kurtke, na niej male pieski i zostawil jakies naczynie z czyms do jedzenia. Oczywiscie wraz z dziewczyna pobieglismy do sklepu i kupilismy jedzenie dla karmiacej suki. Dzisiaj bylismy tam 2 razy, o 8 i 12 jednak po suce nie bylo juz sladu. Boje sie ze porzucila szczeniaki i poprostu zdechna. Nie wiem co robic dalej, prosze o pomoc. Szkoda pieskow. Gdyby ktos chcial je zabrac moge pokazac miejsce w ktorym pieski sie znajduja. Na tym forum jestem nowy, zalozylem je w celu pomocy tym szczeniakom.[/B]