mój pies - owczarek niemiecki- miał ok 3 tyg temu kastrację z powodu powiększenia prostaty i stanu zapalnego, po zabiegu doszło do powikłania - bardzo duża opuchlizna worka mosznowego - dostawał zastrzyki i po ok tygodniu stan zapalny ustapił, ale doszło do paraliżu tylnej, lewej łapki. Praktycznie z dnia na dzień, pies przestał chodzic na ta łapkę, wlókł ja z tyłu za soba , kolejne wizyty, różne badania, masa zastrzyków w tym NIVALIN i nie ma poprawy!!!!! doszło juz do zaniku mięśni w tej łapce i nie wiadomo co jest tego przyczyną!!!!! pies z dnia na dzień gaśnie!!!!!! POMOCY!!!!!! co to może być????