savahna, ewab, erka, Rudzia - dzięki Dziewczyny za dobre słowo:) niestety, Młoda ma wrodzoną wadę (teraz się dowiedzieliśmy, ma 17 lat...na usg nie było widać nigdy), jeśli się nie zoperuje, to za 5-7 lat straci nerkę, nie chciałam się tu użalać, tylko tak sobie napisałam, bo człowiek ma odruch podzielenia się z życzliwymi ludźmi takimi przykrymi newsami...
ja teraz karmię 4 bezdomniaki co dzień - sunia ruda, fajna, nieduża, liskowata, już zniszczona, bo nie umie walczyć o jedzenie, nie wiem, czy nie zaciążona; czarny szczeniak labradorowaty, taki tyfus odważny i szczekliwy; czarny pies, który się błąka od jesieni, nieduży; i malutki kudłaty psinek kanapowy...jakby był pdt choćby dla suni, to ja chętnie opłacę sama, jak coś wiecie, dajcie znać... wczoraj myślałam, że ktoś pod śmietnikiem worki ze śmieciami wyrzucił, a to te bidy na śniegu obok siebie wszystkie w kłębki pozwijane...
i błagam o ogłoszenia dla Bońka, mama juz nie daje rady, jak nikt nie ma czasu to w weekend bazarek znajdę ogłoszeniowy
wiem, że powinnam zdjęcia psinom zrobić, ale chwilowo nie mam aparatu