Nie wiesz o co chodzi?
Widocznie jesteś głupsza niż ustawa przewiduje :D
Według ciebie wetka wyleczyła świąd u psa podając steryd, choć właściciel psa dalej pisze, ze problem skórny powrócił i pani Karaś Tęcza znów go nieudolnie leczyła :D
A ten spec na skalę europejską nie wiedział dlaczego pies ma powiększoną śledzionę?
To jaki z niego spec i od czego?
Jak bardzo trzeba być prymitywnym człowiekiem, zeby na publicznym forum wyśmiewać zrozpaczonego właściciela chorego psa tylko dlatego, że zrobił literówkę.
Celowo i tylko dla ciebie kilka razy napisałam z zamiast ż, żebyś się miała z czego śmiać, niedojdo
Pani Karaś Tęczy nie polecam nikomu. Byłam u niej kiedyś 2 razy. Problem widziała, ale nic nie zdiagnozowała i podawała psu te same antybiotyki, co dostawał wcześniej, tylko pod inną nazwą handlową. Na drugiej wizycie już nie była taka milutka, jak na pierwszej. Nie miała nagle czasu, bo usłyszała ode mnie prawdę, ze po jej leczeniu nie ma poprawy, tylko jest pogorszenie. Psa uratowałam sama, w ostatniej chwili
mengia.ratun, jeśli twój pies dalej potrzebuje pomocy, to zapraszam do mojego weta. Sama bym ci psa wyleczyła, ale nie jestem weterynarzem, więc mi nie wolno