Jump to content
Dogomania

renee__36

Members
  • Posts

    21
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by renee__36

  1. zdjęcia są potrzebne po to zeby udowodnic ze pies był a oni nam co z nim zrobili..szczególnie jak wzywam Policje
  2. szkoda że nie zrobiłaś zdjęć, a co do Zakopiańskiej to czy ta pani która dokarmia tego psiaka, może spytać te " dzieci" czy nie chcą się psa zrzec na rzecz stowarzyszenia. skontaktuje sie z nami, podpiszą co trzeba i zabierzemy psiaka
  3. zrobiłam mu wątek u siebie na FB zapraszam do rozsyłania dalej
  4. Niestety jest tyle psiaków które potrzebują pomocy ale część kwoty przeznaczonej z mojego bazarku na sosnowieckie psiaki prześlę też dla Śnieżki :)) zdrowiej szybciutko, p.s. mam nadzieje ,że moje psiaki nie będą miały za złe ;)) nie jest tego dużo ale zawsze coś . pozdrawiam i śle całuski dla Księżniczki
  5. Wczoraj byłam razem z Klaudia u psiaków. Mają tam swój dom, obywa są znajdami (to są dwie suczki), mają ciepło (śpią nawet na łóżku), mają opiekę pracowników oraz weterynaryjną, niestety z racji wieku jednej z suczek (ma juz 13 lat jak dobrze zapamietałam) ma problemy z siersćią i raną bo nie chce sie goić ale napewno nic im tam nie grozi. Młodsza sunia jest bardzo radosna i widać ze dobrze jej tam. Oprócz nich są tez koty i jeden maluch adoptowany z Kociej Chatki. Zostawiłam swój numer tel. gdyby była potrzebna pomoc. Naprawdę mają tam swój dom i są szczęśliwe :)) oby nasze psiaki ze schroniska chociaż taki miały. Zdjęcia umieści Klaudia. Pozdrawiam
  6. ja mogę podejść razem z Tobą, możemy się umówić koło basenu
  7. [quote name='ewa gonzales']:painting::bye:dopiero wrocilam dziewczyny i juz pisze , psiaczki obydwa sunia i ninio maja sie dobrze , sa staruszkami , mieszkaja w tych garazach, pomieszczeniach konserwtorskich , one maja kilku panow , sa pod opieka , czasem w mrozy wogole nie wychodza na dworek ,nie zabierajmy im zycia - zabierajac je stamtad , bylam w szkole , obok wejscia na basen jest wejscie do liceum , dzwonek jest , zadzwonilam i weszlam do sekretariatu , mily pan opowiedzial mi , zapewnil ze nikt ich nie krzywdzi , sa tam od lat , wolno czesto biegaja , ale tylko w poblizu tegoz osrodka:loveu::loveu:.ufffffffffff, dzieczyny to cudnie za w naszym schronie jest duzo lepiej :multi:ale one maja tam swoje miejsce , sa tam dzien i noc od wielu juz lat[/QUOTE] Ewa jak możesz to proszę odezwij się do mnie na gg 9168275 w sprawie tych piesków
  8. [quote name='ewa gonzales']Ja mieszkam pol godz drogi od basenu , postaram sie jutro dopoludnia podejsc i delikatnie porozmawiac , popytac , bo szkoda tej niuni cudnej , zobacze jacy tam ludzie i co powiedza :painting:[/QUOTE] jezeli jeszcze tam nie byłaś a chcesz aby ktos z Toba tam podjechął to daj znac moge podjechac, mieszkam na zagórzu to mam rzut kamieniem
  9. jezeli jeszcze tam nie byłaś a chcesz aby ktos z Toba tam podjechął to daj znac moge podjechac, mieszkam na zagórzu to mam rzut kamieniem
  10. [quote name='ewa gonzales']Dziekuje za zaproszenie , kochani , te psiaczki sa od kilku lat u tych ludzi , ktorzy maja tam hotelik i basen , od lat wiele wiele razy widzialam , ze sa one wpuszczane do tej duzej jakby maszynowni , czy tez to garaz moze jest , sa karmione , ona napewno sa tych ludzi , mieszkaja tam na stale , czy maja jakiekolwiek badania i ksiazeczki niewiem:shake:ale wygladaja zawsze dobrze , najedzone , czesto wygrzewaja sie latem i wiosenka - na trwce przed wejsciem do basenu :modla::thumbs::thumbs:moze ta sunka sie pogryzla z jakims psiaczkiem np w nocy ,. biegajac po parku? Dobrze byloby porozmawiac z wlascicielami tegoz basenu , moze psiaczki sie kiedys do nich przyblakaly i juz zostaly, ale napewno maja tam swoj domek , czesto widzaialam , jak sie ciesza i biegaja tam i spowrotem do tego garazyku.[/QUOTE] no własnie ja też jestem w szoku , bo zawsze jeżdze do domu i widzialam tego psiaka , sam wychodził i biegał (nie pamietam aby były dwa ) a w lecie sie wygrzewał jak napisała Ewa i nigdy bym nie przypuszczała że jest w takim stanie. i faktycznie trzeba pojsc i sie spytac bo dzwonienie do strazy a oni do schronu to koło zamkniete, jak sami tego nie załatwimy to nie liczyłabym na straz miejska a oni w sosnowcu pracuja tylko do 21 ej - dla mnie to jakis zart !!! i mysle ze lepiej spytać w jaki sposób pomóc
×
×
  • Create New...