-
Posts
17196 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by inka33
-
Poznań, Charlie-Ciorli... :kciuki:
-
Zdjęcie Bafiego na rżysku jest takie... takie, że jakoż tak... no, że ech! :loveu:
-
Bosz... nie wiem od czego zacząć... :huh: Spróbuję po kolei. Smycz wyciągana kupiłam w bieda-sklepie jakieś 3 lata temu za ok. 30zł (czyli wówczas za budżet na ok. 3 dni jedzenia dla mnie i córki...) i do tej pory się nie zepsuła, a kilka piesów już "obsługiwała". Wzór rączki wybrałam najmniej mi się nie podobający z dostępnych. Sprężyna ok., blokada ok. Ma jedną wadę - taśma się zwija przy wciąganiu, bo rączka nie ma porządnie zabezpieczonego wlotu przed zwijaniem się taśmy, ale przyzwyczaiłam się do tej upierdliwości. Gdyby mi sie udało gdzieś znaleźć tanią długą (min. 7m) dobrą wyciąganą smycz taśmową, która jednocześnie ma "słabą" - nie kiepską, tylko mało ciągnącą - to pewnie bym kupiła. Ale aż tak mi nie zależy, więc aż tak nie szukam. Bomba jest wciąż w trakcie odchudzania. Nie jest typem sportowca i każde minus 100g jest wywalczone z trudem... Nie każdy lubi różowy - nie ujmując niczego pszczołom. Dostałam jeszcze ostatnio obrożę w kolorowe owoce - niedługo pszczoły zamienię na owoce. Owca w owoce też dobrze brzmi. ;) "Ciapiasto" wygląda nie zielona obroża w owce - przecież bym nie pisała, że jest fajna, gdyby mi się nie podobała - chodziło mi o to, że będzie nieco ciapiasto w połączeniu ze smyczą w kosteczki: http://zoozone.pl/public/upload/large_20140604132852_2c630bf8881f1b85ec03006c0.jpg . Wyjazdowa jest wyjazdowa nie ze względu na estetykę z obrożą, tylko ze względu na krótkość i wygodę w porównaniu do wyciąganej, tzn. wolę w podróży mieć smycz do zawinięcia na nadgarstku, a nie tylko do trzymania w ręce. Jest jaka jest, bo innej taśmowej nie mam. Dostałam ją w komplecie z szelkami dla (o kilka) wcześniejszej tymczasowiczki, zresztą sprzedawca wysłał inny wzor niż miał być, bo tamtego nie było i wysłał losowo. Lubię niebieski i była pilnie potrzebna, więc została i służy, jak potrzeba. A zwykłej (krótkiej albo średniej przepinanej) czarnej smyczy też nie specjalnie szukam (oglądam czasem na bazarkach), bo żyjąc od urodzenia "w niedokasie" jestem nauczona, że nie kupuje się nowego, gdy stare jest jeszcze wystarczająco dobre. Chyba, że akurat jest za co/jest okazja. Co do estetyki... Musiałam się (w wielu aspektach zycia, że tak powiem) nauczyć, że jak się nie ma, co się lubi, to się lubi, co się ma. To zdecydowanie zmniejsza frustrację spowodowaną "niedoborami". Poczucie estetyki w kieszeni. :sad: Gdyby mi się "okazja" trafiła, to bym sprawiła psicy wyciąganą smycz, o jakiej pisałam wyżej w podobającym mi się kolorze, czarną zwykłą i obrożę, jaką opisywałam tu gdzieś wcześniej (czarne, odblaskowe, dżinsowe), a dodatkowo jakąś jedną czy dwie bardziej odjazdowe, wybrane ze starannościa godną wyboru męża. Póki co - jest jak jest. A co złego, to nie ja. :oops: Myślę, że ta obroża wyjątkowo pasowałaby do... Paryska, który ma taki banerek: :grins:
-
KAJTUN po 3 latach w hoteliku u Murki - czy odnajdzie się w DS...?
inka33 replied to inka33's topic in Już w nowym domu
Doszła wpłata 30zł od AleksandryF - 10.11 (deklaracja za 3 m-ce) - Dziękuję! :Rose: Zaraz zaktualizuję konto Kajta. -
~ Przemiła młodziutka sunia Aria - Piaskowa Panienka MA DOM :)
inka33 replied to malagos's topic in Już w nowym domu
Spaniel niektórym wydaje się większy niż jest - np. mnie... :oops: -
Może nie chciał kończyć spaceru i obgryzał Cię w ramach protestu...? ;) Nie, żebym to pochwalała, ale tak mi się tylko skojarzyło "po ludzkiemu". :)
-
Młoda, łagodna Randa zamieszkała w Warszawie u kochającej Rodziny
inka33 replied to konfirm31's topic in Już w nowym domu
Ale "wyborowo" poleciałaś! :megagrin: -
~ Przemiła młodziutka sunia Aria - Piaskowa Panienka MA DOM :)
inka33 replied to malagos's topic in Już w nowym domu
Tosiek to prawie jak Tomek! ;) Zobacz u Bomby, co mój musiał wczoraj znosić... :roll: -
4kg psa z łańcucha - teraz na kanapie! :klacz: To jednak u Marwis...? Już się pogubiłam w tym zatrzęsieniu chętnych na Nutkę... :niewiem:
-
Za dobrze...! :siara: Jeszcze tylko prawie pół zostało... Tortu, nie tęczy. Naucz się z klawiszy. :grins: I pamiętaj, żeby słowa od emotikonek były oddzielone spacją! ;)
-
Bezik, pokaż się skromny chłopaczku!
-
Jak już gdzieś pisałam (nie musisz o tym wiedzieć ;) ), 'musiałam się nauczyć' nie widzieć psów biegających luzem po Otwocku, bo nie mam tysięcy hektarów na ew. ich "przechowywanie". Niestety to (również) tutejszy zwyczaj, że psy latają po mieście, lasach i opłotkach całymi dniami, a wracają na noc (najeść się ?)... Przy tym oczywiście produkują wciąż nowe, bo co tam, lata z jajami, bo "niech sobie użyje, co mu będę żałował..." Ograniczam się do zganiania z jedni tych co idą środkiem zamiast przejść na drugą stronę i już. Ale większość to "zwykłe wiejskie burki" (w mieście...), poniekąd nauczone takiego życia, innego nie znające... :roll: Ale ta błyszcząca spanielka...?! Taka wesoła, taka przyjacielska... :sad: Albo - dla odmiany zaniedbany - york (których nawet nie lubię...)... Na co komu york, którym "nawet poszpanować nie można", bo lata sam po krzakach, drogach i wygląda jak brudny mop...?! :-o Czasem mnie coś jednak rusza w tym moim ogólnym otwockim "niewidzeniu"... :sad:
-
Tia... A dzisiaj rano - na tej samej ulicy, pod tym samym "płotem", co wczoraj spanielkę - zobaczyłam... hmm... yorczka? Tzn. wyglądał jak mocno "przechodzony" mop z jakimś zwierzęciem w środku... :shake: Przed przywleczeniem go przeze mnie do domu... :roll: uchroniła nas Bomba, której zwierz za długo zad wąchał i go pogoniła... Ale i poniekąd dobra strona tego Bombowego przepędzenia jest, bo yorczek tak się Bomby wystraszył, że zwiewając pokazał nam, gdzie (jak sądzę) mieszka - wlazł przez przerwę między prętami metalowego płotu jak do siebie. Przynajmniej ten jeden raz więcej uniknął śmierci w samotności... :/
-
Moja i Ziutki w tym głowa by dom znalazła sunia - GACUSIOWA!
inka33 replied to Kejciu's topic in Już w nowym domu
Brzmi bardzo obiecująco! :happy1: -
Ciorli... :happy1: :mdleje: Zaciskam! :kciuki: Niby adres znasz, ale ja dziś jeszcze w Otwocku nie w W-wie, ale za to tu tort bezowy jest... :siara:
-
Hopka już wie jak wygląda prawdziwe psie życie w cudownej Rodzinie
inka33 replied to Nutusia's topic in Już w nowym domu
O, kolejny Hop-wierszyk! :klacz: -
Może jedzą na zmienno-miskową spółkę...? :hmmmm:
-
~ Przemiła młodziutka sunia Aria - Piaskowa Panienka MA DOM :)
inka33 replied to malagos's topic in Już w nowym domu
Konfirmki - Tomek, malagosowej - Tomek, inki33 - Tomek, czy Pokerki - też Tomek...? :-o -
Na podłodze to coś mina zbójowato-nietęga, a na kanapach to od razu lepszy humor! :megagrin: Fajne zdjęcia, a Charlie do zakochania! :loveu:
-
Młoda, łagodna Randa zamieszkała w Warszawie u kochającej Rodziny
inka33 replied to konfirm31's topic in Już w nowym domu
...& full of zasadzkas... :sad: Uważaj, bo jeszcze usłyszysz pytanie: "To co, ma pod gołym niebem mieszkać...?" ;) -
Maleńka Tosia (obecnie Gaja) już w swoim domku:-)
inka33 replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
Takie wybuchy psiej radości z miłości są rozczulające. Idę sobie stąd. :bigcry: ;) -
DUSZEK cieniusi jak kartka papieru. Waży 5 kg, powinien 10 kg. Pomocy !!!
inka33 replied to togaa's topic in Psy do adopcji
Słodki pyszczek! :loveu: Takie harcidełko. ;) -
Banerek działa - pewnie był chwilowy zwis dogo, który się zdarza co chwilę... :mdleje: