-
Posts
17196 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by inka33
-
Gabi + suma przypadków = wspaniały DS!!!!! Gabi już w nim mieszka:-)
inka33 replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
A nr telefonu był bez pomyłki wklepany...? :hmmmm: -
sponiewierana Trufla i szczęśliwa Szczęściara
inka33 replied to Malgoska's topic in Już w nowym domu
Trufelko, won do domku! :kciuki: -
~ Odeszła nagle nasza Cudna MILA - czarno-biała sunia [*]
inka33 replied to malagos's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='malagos']Baaaaaaaaaardzo śmieszne, bardzo! Wątku jeszcze nie ma, założę, jak poznam suczysko :)[/QUOTE] Co takie śmieszne? :-o Przecież ja się tylko grzecznie pytam... :( :diabloti: -
Kto chce szczeniaczka? JUŻ W DOMKU W WARSZAWIE :)
inka33 replied to malagos's topic in Już w nowym domu
[quote name='Mattilu']No i super! Ciekawe co u jego mamy...[/QUOTE] Jak się dowiem, to Wam powiem. :) Poza tym, Malagos, może evitę napuść na wizytę po/a...? :diabloti: -
[quote name='pinczerka_i_Gizmo']To jak oduczyć ostrzegania? :P Przecież pies pod żadnym pozorem nie powinien pokazać zębisk swojemu przewodnikowi.[/QUOTE] Myślę, że ma prawo pokazać zęby w jednym przypadku - okazania bólu zadawanego przez człowieka... Ale nie o to tutaj teraz chodzi i nie o dyskusję na ten temat, prawda? :] [quote name='from_wonderland']Najlepiej byłoby go nauczyć pozytywnego skojarzenia z kennelem. Wtedy od razu cały problem i z wchodzeniem do niego byłby rozwiązany.[/QUOTE] [quote name='pinczerka_i_Gizmo']Z tym, że sprawa ostrzeżeń w postaci pokazywania szeregu zębisk dotyczy nie tylko klatki, ale wszystkiego, co się Bonikowi nie podoba, np. wygonienia go z jakiegoś miejsca :([/QUOTE] Czyli trzeba go po kolei (albo jednocześnie?) uczyć robienia tych kłopotliwych (nielubianych przez niego) rzeczy, tj. czynności bez marudzenia. Ale nie wtedy, gdy koniecznie musi to natychmiast zrobić, tylko... zawczasu (no jak to u diabła ująć!:hmmmm: ) Chodzi IMHO o dwie rzeczy: żeby ufał przewodnikowi i uznawał jego przewodnictwo, czyli w konsekwencji, żeby wykonywał jego polecenia z "sympatii i uznania" dla przewodnika, a nie np. ze strachu. Kajtun np. bez większych problemów dawał sie zgonić z kanapy, ale tylko mnie (i ew. TŻowi, który nie pozwalał mu na siebie "szemrać" tudzież olewał to szemranie i robił swoje), natomiast córce i ojcu, których za przewodników nie uważał albo zgonić się nie pozwalal, albo w najlepszym wypadku schodził z oburzonym warkotem. :cool3: Myślę, że Bombka trzeba by w międzyczasie, w każdej wolnej chwili (nie za długo na jeden raz) uczyć, że jak grzecznie zejdzie z kanapy (czy innego miejsca, gdzie go ma nie być), to zostanie super nagrodzony (smaki, głaski, radosne "ochy", ale tak, żeby se nie pomyślał tak: "wejdę - każą zejść/wyjść - zejdę/wyjdę - dostanę nagrodę", bo efekt nie będzie dobry... Chodzi raczej o taki: "[B]zaproszą do wejścia[/B] - wejdę - każą zejść/wyjść - zejdę/wyjdę - dostanę nagrodę". Oj, zadzwoń ciotka do mnie, jeżeli sądzisz, że coś pomogę... :grins: A z kenelem, to nie wiem - skoro już sobie wbił do łba, że tam idzie do "samotni", a nie do "przystani"... :shake: Może spróbować zacząć tak: wrzucać mu tam co jakiś czas smaczki - czasem tak, że to widzi, a czasem jak nie widzi... Nagrodą za wejście będzie zjedzenie smaczka. Wtedy może choć ciut lepszych skojarzeń nabierze...
-
2 cziłałki z Kielc w pokerowym DT.OBIE W SUPER DOMKACH.
inka33 replied to Poker's topic in Już w nowym domu
[quote name='Poker'] Zamknęłam je w salonie , bo poszłam popracować za ścianę ,a one drą dzioby jak słyszą obce hałasy.Jak wróciłam po 20 minutach, to zastałam przefrunięty obrus ze stołu na kanapę i wazon z goździkami Dusi wywalony i rozlaną wodę na stole. W 100 % sprawczynią była pchła szachrajka czyli Kierowniczka Mika :mad:[/QUOTE] Widocznie Kierowniczka Pchła Szachrajka Mika uznała, że zdrowiu Dusi już nic nie zagraża i goździki już nie są potrzebne... :evil_lol: Słodziaki na tych zdjęciach pościelowych... :loveu: :loveu: -
Czarna Mamba - koniec tułaczki - od teraz ma stały adres zameldowania!
inka33 replied to Nutusia's topic in Już w nowym domu
[quote name='Poker']Mamba postanowiła zrobić afront Nutusi i spisać się na MEDAL:evil_lol:[/QUOTE] Skoro została przez nią tak paskudnie wielokrotnie OCZERNIONA... -
[quote name='ewu']Link do fotki [URL="http://4.bp.blogspot.com/-WDG0hY8Y_bQ/UZ416oWE30I/AAAAAAAAOlU/zmq7vh9iQtQ/s400/IMG_5910.JPG"]http://4.bp.blogspot.com/-WDG0hY8Y_bQ/UZ416oWE30I/AAAAAAAAOlU/zmq7vh9iQtQ/s400/IMG_5910.JPG [/URL][URL]http://3.bp.blogspot.com/-5R9jAqr2N-A/UZ412yLHmfI/AAAAAAAAOlI/uRJZMkXwsJE/s400/IMG_5912.JPG[/URL] [/QUOTE] A, to ten biedaczek od mestudio... :sad:
-
Uszatek już w DS robi furorę swoimi wielkimi uszami :)
inka33 replied to diana79's topic in Już w nowym domu
[quote name='diana79']no nie niestety to było zbyt piękne by było prawdziwe :( BDT jednak nie może go przyjąć bo nie zgodzili się wynajemcy mieszkania na psa :([/QUOTE] :sad: Wobec tego przypomnę: [quote name='inka33']Napisz do ewelinka_m powołując się na mnie. ;-)[/QUOTE] -
~ Odeszła nagle nasza Cudna MILA - czarno-biała sunia [*]
inka33 replied to malagos's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='malagos']a jestem, jestem :) A do mnie może w niedzielę przyjedzie sunia od Pipi. Musze jej nowe imię dać, bo nazywa się ... Milusia.......[/QUOTE] Dawa tu wąta! :mad: Może Pipi...? ;) DT czy...? :diabloti: -
[quote name='Ellig']Gdzies tez mialam zapisany adresik:evil_lol:[/QUOTE] Nie, no ruszyć się spokojnie tu nie można, bo się czają ze wszech stron! :mad: Ale Ty Eluś, chyba - na szczęście(!) - masz tylko e-mailowy... :eviltong: [quote name='daśka']Tak bdt,oczywiście jeżeli nie liczyć karmy i weta.Ale myslę,że gdyby z psiakami przyjechał worek,a wręcz woreczek karmy,to w zupełności wystarczy.A na odrobaczenie i szczepienia zrobi się jakiś bazarek.[/QUOTE] [quote name='kcd']Transport to najmniejszy problem, to też wezmę na siebie. Do Warszawy już załatwiłam (jaka ja jestem przewidująca... ;) ) A z Warszawy do Gdyni z pewnością ktoś jeździ. Czy to byłby BDT (koszty utrzymania oczywiście zapewniam)?[/QUOTE] [quote name='Atomowka']Wysłałam linka dziewczynie z Wawy które ewentualnie mogłaby je wziąć Poczyta, pogada z mężem i pewnie sie odezwie Swoja drogą kiedy będą lepsze fotki szczylków? Bo można by je w zasadzie powoli ogłaszać, z zastrzeżeniem,że odbiór za miesiąć[/QUOTE] [quote name='malagos']Tak to jest, gdy ludzie się kochają :) jak deklaruje kcd :)[/QUOTE] Jeszcze trochę, a się tu DeTy rozmaite pobiją o rodzinkę, z tej Kasiowej miłości... :eviltong:
-
Rudego Misia już nie ma..........
inka33 replied to AleksandraF's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
W młodzieży :) i w kupie siła! ;) -
2 cziłałki z Kielc w pokerowym DT.OBIE W SUPER DOMKACH.
inka33 replied to Poker's topic in Już w nowym domu
Super, że coraz lepiej! :klacz: [quote name='Nutusia']Oj, Pokerku, Pokerku - żeby tak na własne życzenie się nie wyspać? Ty, osoba z takim doświadczeniem! ;) Pamiętam, jak wiele lat temu przyniosłam do domu 8-tygodniową jamnisię Pestkę i postanowiłam, że to będzie mój pierwszy pies, który nie będzie spał w łóżku. Posłanie postawiłam przy łóżku, podusia, kocyk, te sprawy... Zgasiłam światło, opuściłam rękę, żeby ugłaskać malucha - gdzie tam!?!?!? Wspinała się na łóżko i zawodziła. Kładłam z powrotem - na próżno. Walczyłam tak jak Ty - parę godzin i - podobnie jak Ty - wstałam następnego dnia do pracy półprzytomna, a udało mi się przespać tylko dlatego, że wpuściłam terrorystkę do łóżka i zasnęłyśmy obie w okamgnieniu. Z "naturą" nie wygrasz! :)[/QUOTE] Oj tam, oj tam - z "naturą"! ;) Wy takie doświadczonde dziewczyny nie dalyście rady? :-o Sepi szybko i u mnie, i u Pani Jagody zrozumiała, że w dzień można kanapować, ile wlezie, ale za to jak pod wieczór kołderkę się wyjmuje, to do łóżka wstępu ni ma i tyle! :grins: No, chyba, że ciocia inka specjalne pozwoleństwo wyjątkowo dała... :siara: -
[quote name='Ellig']Inka , widzisz jak czasami jest dobrze zaufac swojej podswiadomosci:diabloti:[/QUOTE] :evil_lol: Chyba muszę się swoim snom przyjrzeć... :hmmmm: [quote name='Atomowka']Inka ja wiem,że Ty na mnie ich nasłałaś, nie myśl sobie,że nie wiem.[/QUOTE] No, wiem, że wiesz - miala Ci kcd powiedzieć, że to ja ją nasyłam. :grins: [quote name='Atomowka']Ja mogę bazarek imienny zrobić ale potrzeba zdjęć każdego psa z osobna[/QUOTE] Brawo! :) [quote name='kcd']5 minut póżniej: brakowało tu Ciebie, dobrze że jesteś![/QUOTE] :loveu: Dziękuję... :oops: może by się dało jedną sztukę AWARYJNIE wcisnąć do mnie, ale wiesz, jakie są "warunki"... Nic pewnego. :(
-
Księżniczka Bafi zamieszkała w DS na warszawskim Wawrzyszewie!!!
inka33 replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
[quote name='Ellig']Co oznacza taki sen: Otwieram skrzynke na listy a w srodku siedzi piesek, i tak przez kolejne dwie noce mi sie snilo...[/QUOTE] Juz Ci odpisałam - ale na wątku mikrosuni z 3 szczeniaczkami z Lublińca... :evil_lol: -
[quote name='kcd']Do Częstochowy 40 km, do Opola 60 km. Na Google Maps Opole bardziej mi się rzuciło w oczy ;-)[/QUOTE] Ja też bym wolala Opole :siara: niż Częstochowę... :modla: [quote name='wiosenka']Też miałam skojarzenia z Częstochową ;).[/QUOTE] To idź się pomódl za ta psią rodzinkę! ;) [quote name='kcd']Ja jestem geograficzną blondynką absolutną :placz: Bardzo chciałam odpowiedzieć na pytanie, ale jak widać nawet z mapy nie umiem korzystać :placz: Ale się starałam, a to się liczy, prawda..? ;)[/QUOTE] Pewnie, że się liczy! :glaszcze: (druga blondynka geograficzna...) [quote name='kcd']Dostałam częściowe info od OTOZu: wszystkie dziabągi są odrobaczone, ze szczepień to tylko surowica, niestety. Reszta newsów za jakąś godzinę.[/QUOTE] A mama Dziabągowa i Dziabagówienka, tfu!, Dziabągówiątka... maja już imionka? Może bym mogła coś podsunąć słodkiego... :diabloti: Albo bazareczek imienny na wikt i opierunek by ktoś dał radę ulepić...? :hmmmm:
-
[quote name='kcd']Plus TTB Warszawa chce zorganizować zbiórkę na smycz, obrożę oraz karmę.[/QUOTE] Taki drobiazg - z tego, co mi wiadomo, to w cenę hoteliku u Murki jest wliczona karma. Super akcja, dziewczyny (i chlopaki?)! :) Życzę powodzenia Astkowi. :kciuki:
-
[quote name='aganiechaa']Jak będą zdjęcia to czy mogę jedno "podebrać" i umieścić Rudzię na portalu gastronomicznym (smakipodbeskidzia) ? Wiem, że to trochę dziwne miejsce ale sporo ludzi odwiedza więc może akurat?[/QUOTE] Tylko, żeby ktoś jej nie chciał skonsumować! :mad: A słodka na fotkach Rudzinka. :)