-
Posts
230 -
Joined
-
Last visited
Dadziu's Achievements
Newbie (1/14)
11
Reputation
-
witam,to juz rok minął jak Max jest u nas,zmienił się bardzo jego wygląd ale i nastawienie do mnie jako pani,jak wiecie Max od samego początku miał tylko pana a ja ,no cóż...mogę dziś powiedziec że odnioslam sukces,Max nareszcie mnie UZNAŁ,jest moim misiem bardzo się pokochaliśmy,to znaczy on mnie pokochał w końcu,bo ja kochałam go od pierwszej chwili,slucha mnie ,przytula się wykonuje polecenia,jest wspanialy,Dziękuję WaM
-
Jedno serce- dom pełen psów. Pomóżmy im znaleźć domy
Dadziu replied to aga38's topic in Już w nowym domu
Lubię zaglądac tam gdzie bywa Ginn i Zuzka2 bo czytając wątki gdzie one są dzieje się bardzo dużo dobrego,ja jestem zauroczona Ginn bo miałam ogromną przyjemnośc poznac ją osobiście,moj Max był u niej miał jak w raju inne zwierzaki rownież,i choc jestem z Bielska Bialej mocno jej dopinguje ,śledzę prawie codziennie jej Pracę,,Muszę powiedziec że poznalam wspanialą osobę też z Bielska ktora działa sama bo dogo ja wykonczylo,a raczej pewne osoby które też pomagają zwierzętom,nie rozumiem tych sprzeczek i oskarżen gdy ktoś dziala lepiej,bardziej sie stara czy może więcej mu zależy by te biedne koty i psy zaznaly szczęścia.Ja uważam że Zuzka2 i Ginn robią wspanialą pracą i chwała WAM za to kochane,oby więcej takich ludz -
Ginn ,Ritka jest przekochana zrobiła się taka milusińska ciągle się łasi,caluje wchodzi na kolana ,śpi ze mną wtulona jak dziecko.ale ostatnio miałam jazde z Maxem,puściłam go na podworku żeby się zalatwil,ten diabeł poczuł chyba cieczke bo wpadl w trans niuchania,polecial na drugą stronę ulicy mogłam go wolac ,a on nic ,lapałam go z sąsiadką,na następny dzien poszłam z nim na szkolenie na posluszeństwo,coś ty zapomnij tak się na mnie darl że trener nie mogł go poznac,stwierdzil że jest przeze mnie rozpieszczony,wtedy poszedl go cwiczyc mój mąż i pies stal się cichy posluszny ulożony,wpatrzony w swojego pańcia,a ja no coż mam wierną Ritkę:eviltong:
-
Witajcie.Carmella ja mało chodzę z Maxem na szkolenia to mój Mąż z nim chodzi ,są zapatrzeni w siebie jak niewiem co,niesamowita miłośc,Max już chodzi na obronę ,skubany patrzy tylko gdzie tu pozoranta chwycic za nogę ,rękaw,na sam głos pozoranta dostaje szału.uwielbia to.Jeżeli chodzi o mnie to tak jak wspomniałam jestem daleko rangą w stadzie:eviltong:,ale mi to nie przeszkadza,wynagradzają mi to lizaniem buziolami i pieszczotami.uwielbiam moje psy.może się spotkamy na szkoleniu Carmella,chętnie poznam Shilę.
-
Amstaf - sunia - nie słyszy, rodziła wiele razy - zniszczona przez ludzi
Dadziu replied to Ginn's topic in Już w nowym domu
Ginn to wspaniała wiadomośc.bardzo się ciesze -
Amstaf - sunia - nie słyszy, rodziła wiele razy - zniszczona przez ludzi
Dadziu replied to Ginn's topic in Już w nowym domu
He he szczęścia?to dwa diabełki wrodzone ,oba są siebie warte.jak nie jeden to drugi zaczepia siebie i awantura gotowa:diabloti:Max sam to misiek i leniuch pościelowiec i nakolannik,ale z Ritą to niezły duet,kradną wszystko co można ukraśc począwszy od skarpetek rajstop ,poprzez buty moje papiery ostatnio ukradły mi 20zł ze stołu i połowe zjadły one są jak dzieci nawet gorzej Rita ma dzwoneczek zawieszony na szyi bo jak jej nie słysze to znaczy że coś nawywijała:lol:umie otworzyc pralkę i wyciąga wszystkie brudy i je targają,natomiast Max otwiera wszystkie drzwi więc jak mam ochotę przed nimi się zamknąc w innym pokoju to nie da rady,ciągle mi szczyże włosy na głowie zębami takie ma pieszczoty.mam ubaw po pachy,i za to je kocham -
Amstaf - sunia - nie słyszy, rodziła wiele razy - zniszczona przez ludzi
Dadziu replied to Ginn's topic in Już w nowym domu
tak Ginn ona czeka na mnie.i doczeka sie moja kochana malutka Tarunia -
Amstaf - sunia - nie słyszy, rodziła wiele razy - zniszczona przez ludzi
Dadziu replied to Ginn's topic in Już w nowym domu
zaglądam do mojej Taruni dlaczego nikt jej nie chce?przecież jest cudna,my musimy jeszcze poczekac z adopcją,niestety,Ginn daj jej buzi o nas