Dzisiaj zostały podjęte pewne decyzje i Matit zostaje z właścicielką (czarna, mama), a Kluska wciąż potrzebuje domu, nie wiem ile jeszcze uda mi się wyłudzić czasu bo już dzisiaj miała jechać do schroniska, także sprawa rozegra się na dniach, z ogłoszeń odzewu nie ma żadnego, także czarno to widzę