-
Posts
388 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by agnes74
-
Uratowany ze schroniska Fuksik zasiedzial sie w dt NA ZAWSZE :)
agnes74 replied to kizimizi's topic in Już w nowym domu
widzę, że już prawie nikt do Fuksika nie zagląda:-( a tu styczeń się kończy i trzeba by pomału zacząć zbierać deklaracje na Fuksa - oj, cienko to widzę chyba pomyślę o jakimś bazarku bo mam sporo ciuszków po Zuzi -
labkowaty Boston zakochany w swoim ds, na zabój
agnes74 replied to kora78's topic in Już w nowym domu
[quote name='Klauzunka']witaj Bostku :)[/QUOTE] to i ja się przywitam :) -
Uratowany ze schroniska Fuksik zasiedzial sie w dt NA ZAWSZE :)
agnes74 replied to kizimizi's topic in Już w nowym domu
[quote name='azalia']A mi się Fuksik zupełnie z jamnikiem nie kojarzy,widziałam go na żywo.No i nie jest wcale długi,tylko proporcjonalnie zbudowany chłopak,jest bardzo ładny i ma piękne oczy,a jaki miziaczek z niego.Aż dziwię się,że nie ma psinka szczęścia,taki fajny młodzieniaszek.[/QUOTE] Ja się zgadzam z azalią, mnie też Fuks nigdy jamnika nie przypominał, wg mnie to raczej taki mix beagla i jack rassel teriera:cool3: ostatnio mu troche te proporcje zachwiały;) brzuszysko się troche powiększyło, pańcia dobrze karmi :cool3: Dziś miałam nieprzyjemne zdarzenie na porannym spacerze, Fuks skoczył z zębami na psa:shake: oczywiście był na smyczy, stał i wąchał sobie coś w śniegu a ten pies podszedł od tyłu do nas. Ja znam tego psa i jego właściciela - to taki upasiony, stary spaniel, łagodny. Podszedł do Fuksa, zaczęły się obwąchiwać. Nie ściągałam smyczy żeby nie prowokować zadymy ale Fuks i tak skoczył do Bastera i go ugryzł:shake::shake: na szczęście niegroźnie bo psiak jest gruby i pewnie nie bardzo nawet poczuł te zęby Fuksowe ale fakt jest faktem. Było mi głupio przed tym właścicielem no ale on nic nie powiedział bo w zasadzie to jego pies sprowokował całe zajście. Po tym zdarzeniu myślę, czy by nie kupic takiego kagańca materiałowego?? Wtedy i problem szczekania i buzowania się na ludzi ( o którym pisałam ostatnio) pewnie by był ograniczony Co o tym myślicie?? Na koniec trochę fotek z serii "zabawa" [IMG]http://img337.imageshack.us/img337/920/fuks044.jpg[/IMG] [IMG]http://img535.imageshack.us/img535/5724/allegro127.jpg[/IMG] [IMG]http://img403.imageshack.us/img403/730/allegro136c.jpg[/IMG] [IMG]http://img850.imageshack.us/img850/3636/allegro134l.jpg[/IMG] -
Uratowany ze schroniska Fuksik zasiedzial sie w dt NA ZAWSZE :)
agnes74 replied to kizimizi's topic in Już w nowym domu
[quote name='kora78']agnes i jak sylwester? bal sie fuks? moja dt panikowala masakrycznie.od 17stej.[/QUOTE] sylwester w porządku, wyglada na to, że się petard nie boi tylko go wkurzają - szczekał przy oknie jak nakręcony, wcale się nigdzie nie chował, około 1.30 w nocy poszedł z TŹ na spacerek i zachowywał się normalnie ogólnie u nas ok, Fuks ma się bardzo dobrze, ja intensywnie rozsyłam swoje CV po różnych firmach i mam nadzieję, że od lutego uda mi się dostać nową pracę - trzymajcie za mnie kciuki -
labkowaty Boston zakochany w swoim ds, na zabój
agnes74 replied to kora78's topic in Już w nowym domu
witam się z Bostonkiem po Świętach -
Uratowany ze schroniska Fuksik zasiedzial sie w dt NA ZAWSZE :)
agnes74 replied to kizimizi's topic in Już w nowym domu
Garść nowinek od Fuksa;) Święta minęły nam spokojnie, głównie w domu, tylko w Wigilię wychodziliśmy, Fuks musiał zostać w domu, ale wygląda na to, że był grzeczny bo nikt z sąsiadów nie skarżył sie na niego:kciuki: Pracujemy cały czas nad relacjami z innymi psami, moim skromnym zdaniem z dobrym skutkiem. Ale żeby nie było za dobrze to teraz głównym celem Fuksa są ludzie - mijający nas lub przechodzący gdzieś bliżej lub dalej. Spina się, warczy i ciągnie smycz. Ja już wyczuliłam się na pierwsze objawy - jak tylko widzę, że stawia uszy i zaczyna się spinać to go koryguję, ale TŻ który dużo rzadziej z nim wychodzi nie łapie jeszcze tych sygnałów i w związku z tym częściej ma takie sytuacje. A już najgorzej jest na naszym podwórku przed blokiem - Fuksowi sie zdaje, że to wszystko jest jego, on tam rządzi i nikt obcy po jego terenie chodzić nie będzie:mad: Na szczęście słucha się nas i jakoś ogarnamy sytuację. Szkoda, że nia ma już śniegu. Jak chyba każdy pies Fuks śnieg lubi, i bardzo lubił jak bawiliśmy się śniegowymi kulkami. No ale przyszła wiosna;) i na powtórzenie tej zabawy musimy poczekać. Za to wyglada na to, że Fuks boi się petard - kilka razy już strzelali kiedy bylismy na dworze i widzę, że kuli ogon, uszy i ciagnie w stronę domu. Z uwagi na to postanowilismy nie iść nigdzie na Sylwestra i nie zostawiać go samego. Na koniec jedna fotka ; poświąteczne letnistwo;) [IMG]http://img341.imageshack.us/img341/4315/fuks040.jpg[/IMG] -
labkowaty Boston zakochany w swoim ds, na zabój
agnes74 replied to kora78's topic in Już w nowym domu
witam się w środę z Bostonkiem :) -
Uratowany ze schroniska Fuksik zasiedzial sie w dt NA ZAWSZE :)
agnes74 replied to kizimizi's topic in Już w nowym domu
[quote name='kora78']agnes, od kiedy kasiora musimy Cie wspomagac, bo zapomnialam? juz sie mamy martwic, czy jeszcze nie?[/QUOTE] spokojnie, wspominałam kiedyś o deklaracjach i pomocy od stycznia, ale że bazarek Fuksowy poszedł bardzo dobrze (dzięki Wam rzecz jasna :lol:) to myślę, że w styczniu sobie jeszcze sami poradzimy, być może w międzyczasie znajdę nową pracę i w ogóle nie będzie potrzebne zbieranie się na Fuksa -
labkowaty Boston zakochany w swoim ds, na zabój
agnes74 replied to kora78's topic in Już w nowym domu
[quote name='Klauzunka']zaglądam do Bostonka :)[/QUOTE] ja też zaglądam :) -
labkowaty Boston zakochany w swoim ds, na zabój
agnes74 replied to kora78's topic in Już w nowym domu
[quote name='kizimizi']Moze zrobmy Bostka teraz na smutno z jakimis strasznymi fotami ze schronu[/QUOTE] to nie jest zły pomysł :evil_lol:w końcu Fuks złapał mnie na to swoje smutne spojrzenie właśnie:lol: a połączenie urody Bostonka z jakąś smutna minką powinno dać dobry efekt w postaci telefonów z deklaracjami DT - taką mam nadzieję -
Uratowany ze schroniska Fuksik zasiedzial sie w dt NA ZAWSZE :)
agnes74 replied to kizimizi's topic in Już w nowym domu
[quote name='kizimizi']a jak sie sam Pan Fuksior miewa?[/QUOTE] ma się bardzo dobrze:lol: na spacerkach coraz grzeczniejszy:multi: niedługo wybierzemy się na wizytę kontrolną bo planuję odrobaczyć Fuksa, muszę go koniecznie zważyć bo tak na moje oko to przybyło mu sadełka przed zimą;) -
Uratowany ze schroniska Fuksik zasiedzial sie w dt NA ZAWSZE :)
agnes74 replied to kizimizi's topic in Już w nowym domu
zrobiłam swój pierwszy w życiu bazarek:multi: to link: [URL]http://www.dogomania.pl/threads/218518-bazarek-dla-Fuksa-nowe-sexi-buty-kalendarze-książki-coś-dla-dzieci[/URL] zapraszam serdecznie na zakupy i proszę o podrzucanie bazarku!! -
:multi: :multi: :multi:
-
Uratowany ze schroniska Fuksik zasiedzial sie w dt NA ZAWSZE :)
agnes74 replied to kizimizi's topic in Już w nowym domu
;) [IMG]http://img24.imageshack.us/img24/1607/fuks039.jpg[/IMG] :lol: :lol: [IMG]http://img23.imageshack.us/img23/6572/fuks037.jpg[/IMG] -
zapisuję wątek, mam nadzieję, że szybko znajdzie się dla niego domek
-
przeczytałam cały wątek, bardzo sie cieszę i dziękuję marako, że zdecydowała się zabrac sunię do siebie:multi: mocno trzymam kciuki za dzisiaj:kciuki:
-
Uratowany ze schroniska Fuksik zasiedzial sie w dt NA ZAWSZE :)
agnes74 replied to kizimizi's topic in Już w nowym domu
[quote name='kora78']a nie lepiej chodzic na lince? dluzsza nawet od flexi, mocna mozna wybrac, i na pewno o wiele tansza.[/QUOTE] na lince nigdy nie próbowałam, w smyczy fajne jest to blokowanie i dowolne regulowanie, mogę Fuksa szybko skorygowac i zablokować a przy lince to chyba jest bardziej kłopotliwe w razie jakiejś akcji "na szybko", musiałabym tą linke sama "zbierać", dobrze myślę?? -
Uratowany ze schroniska Fuksik zasiedzial sie w dt NA ZAWSZE :)
agnes74 replied to kizimizi's topic in Już w nowym domu
[quote name='Baksa']Agnes przypomniało mi się żeby zapytać czy te nieszczęsne szelki dla Fuksa zamieniłaś na smycz z obrożą?Łatwiej będzie go kontrolować,szelki służą bardziej do tropienia i ciągnięcia sanek,szelki są bodźcem do tego żeby ciągnął cos co znajduje się na końcu smyczy,[/QUOTE] nie, na razie nadal chodzi w szelkach, ale myślę nad zrobieniem jakiegoś bazarku dla Fuksa bo oprócz tej obroży przydałaby nam się mocniejsza smycz automatyczna, myslałam o Flexi takiej dla psów do 35 kg, bo tą co mamy teraz (reklamówka firmy Pedigree) Fuks już dwa razy wyrwał do końca na tyle, że nie można jej było zwinąć i TŻ musiał ją rozkręcać i cos w środku kombinował, musieliśmy ją też trochę skrócić bo w jednym miejscu całkowicie się zerwała po jakimś szarpnieciu Fuksowym taki nieduży ten nasz Fuksior a siły mu nie brakuje:lol: pozbieram więc jakieś fanty i spróbuję stworzyc bazarek jakby ktoś widział na bazarkach smycz flexi w dobrej cenie to proszę o info -
Uratowany ze schroniska Fuksik zasiedzial sie w dt NA ZAWSZE :)
agnes74 replied to kizimizi's topic in Już w nowym domu
mam w subskrypcjach taki wątek pieska z Wrocławia, który wyglądem przypomina mi Fuksa: [URL]http://www.dogomania.pl/threads/214495-MANDEJ-zaniedbany-Kubuś.-Płakał-w-schronisku.-MA-DOM!!!!!!!!!!!![/URL] piesek został adoptowany kilka dni temu a wczoraj pojawił się na wątku taki wpis: [INDENT]"No to podejrzewam, że Mandeja wzięli państwo , których oprowadzałam w ubiegłym tygodniu , bo się nad nim też zastanawiali Jeśli tak - to dom z ogrodem, rodzina wielopokoleniowa, ale pies ma być na spacery z panem, oni już mieli psy ze schroniska, ostatni odszedł im na raka (wzięli go jak miał 6 lat, ale był z nimi tylko półtora roku, bo rak nerek był nieubłagany) . " opis ten bardzo pasuje mi do rodziny, która zastanawiała sie nad Fuksem, przypadek, czy to rzeczywiście oni? [/INDENT] -
Uratowany ze schroniska Fuksik zasiedzial sie w dt NA ZAWSZE :)
agnes74 replied to kizimizi's topic in Już w nowym domu
fotki z wczorajszego wieczornego spacerku, miały być z koleżanką collie od wspólnych zabaw ale nie spotkalismy się, więc jest sesja "Zuzia&Fuks":lol: [IMG]http://img573.imageshack.us/img573/1622/fuks030.jpg[/IMG] [IMG]http://img88.imageshack.us/img88/8273/fuks033.jpg[/IMG] [IMG]http://img403.imageshack.us/img403/8867/fuks029.jpg[/IMG] i jeszcze trochę, przy zabawie z patykiem [IMG]http://img341.imageshack.us/img341/8563/fuks034.jpg[/IMG] dużemu tez dam radę:lol: [IMG]http://img59.imageshack.us/img59/8497/fuks031.jpg[/IMG] -
Uratowany ze schroniska Fuksik zasiedzial sie w dt NA ZAWSZE :)
agnes74 replied to kizimizi's topic in Już w nowym domu
nie zdążyłam do tej pory podziękować Baksie za odwiedziny u nas i czas nam poświęcony, więc szybciutko się poprawiam i DZIĘKUJĘ:multi: staram się korygować Fuksa według jej rad [quote name='Baksa']Agnes świetna dziewczyna prawidłowo uczy go odwracania uwagi za pomocą smakołyków.[/QUOTE] idzie nam dobrze, do tego stopnia, że Fuks na widok innego psa często sam już siada i czeka, bo wie, że będzie smakołyk:crazyeye::multi::lol: [quote]ma koleżankę collie z którą fajnie się bawi[/quote] widują się prawie codziennie na popołudniowym spacerze, wczoraj bawili się w trójkę z jeszcze jedną małą suczką - zabiorę dzis aparat i postaram się o jakieś zdjęcia bo naprawdę super się bawią -
Uratowany ze schroniska Fuksik zasiedzial sie w dt NA ZAWSZE :)
agnes74 replied to kizimizi's topic in Już w nowym domu
[quote name='kora78']ahaaa a tu cisza. panstwo byli u agnes, poszli na spacer z kuksem, kazdy pokolei prowadzil go na smyczy. ale pies docelowo ma byc dla rodzicow po 70tce, ktorzy duzo chodza, ale sa to spacery spokojne, a nie bieg za psem. panstwo maja sie skonsultowac z rodzicami i sie do mnie odzywac, czy sie decyduja. wtedy poszukam osoby na wizyte. jest spora szansa, ze sie nie zdecyduja.[/QUOTE] muszę Fuksa pochwalić bo grzecznie się zachowywał na wizycie rozpoznawczo-zapoznawczej;), bardzo ładnie się przywitał, był przyjacielsko nastawiony i machał do wszystkich ogonem spodobał się wizualnie - mówili, że ładniejszy niż na zdjęciach:lol:, porobili zdjęcia dla rodziców oczywiście na smyczy ciągnął, zwłaszcza Panią, która była w butach na obcasach a na dodatek jest szczupła - zabawnie to wygladało;) mąż dawał radę - wiadomo facet i do tego wysoki i postawny ogólnie wygląda na to, że Państwu zależy na znalezieniu pieska dla rodziców,ale z uwagi na wiek rodziców raczej wybiorą pieska mniej żywiołowego od Fuksa zobaczymy, ale skoro jeszcze się nie odezwali to wg mnie szanse Fuksa są marne -
Uratowany ze schroniska Fuksik zasiedzial sie w dt NA ZAWSZE :)
agnes74 replied to kizimizi's topic in Już w nowym domu
[quote name='kizimizi']i jka tam Fuksowe ujarzmianie rozpoczete? ;)[/QUOTE] jesteśmy umówione na spacerek w czwartek -
Uratowany ze schroniska Fuksik zasiedzial sie w dt NA ZAWSZE :)
agnes74 replied to kizimizi's topic in Już w nowym domu
[quote name='kora78']agnes, prosze przeslij na maila: [EMAIL="catangel@o2.pl"]catangel@o2.pl[/EMAIL] tekst do ogloszen, z namiarami. tytul i fotki. wskaz foto glowne. podaj miasto oglaszania. ja napisze do Catangel, co i jak. kase przelejesz na konto wskazane przez catangel bezposrednio. w tekscie kizi popraw literowki i wstaw polskie znaki, gdzie nie ma, zeby bylo ladnie. lece dalej. :)[/QUOTE] tekst do ogłoszeń przekazany, troszke pozmieniałam korzystając z wersji 1 którą kizi napisała:evil_lol: ale wyszło wg mnie ok przelew ode mnie na 7,50 też już poszedł -
Uratowany ze schroniska Fuksik zasiedzial sie w dt NA ZAWSZE :)
agnes74 replied to kizimizi's topic in Już w nowym domu
[quote name='kizimizi']Ja chcialabym wrocic tylko do problemow z Fuksem. To ze on nie przepada za psami (akurat mnie nie dziwi), zwlaszcza wiekszymi a zwlaszcza tymi an smyczy to chyba norma dla takich niewyrośniętych kundli z wieeeelkim ego ;) Ja sama mam podobnego "przecinka", tzw. zaczepno-obronnego. Ona zaczepia i jest twarda tak dlugo jak inny pies jest przypiety a jakby sie cos dzialo to ja bronie. Serio! Mysle ze Fuksik sie u was troszke za mocno "rozpanoszyl" i on traktuje was baaaardzo jako stado swoje, ktorego trzeba bronic. Taki psi pasterz z niego ;) Jego ego wzrasta z kazdym waszym zachowaniem -spi z młoda, ciągnie na smyczy, nieprzepada za obcymi, o ile dobrze pamietam, nie za bardzo czuje sie sam w domu. Azalia zauważyla to zachowanie i silną relacje z wami. Moim zdaniem powinniscie zaczac sprowadzac go do poziomu 0. co sadza inni?[/QUOTE] myślę, że masz rację - wszyscy nasi znajomi uważają, że Fuks naprawdę miał fuksa trafiając do nas;) pewnie dlatego, że cała nasza rodzinka bardzo lubi psy i teraz staramy się, aby Fuksowi było u nas dobrze - pewnie za bardzo się przejęliśmy rolą;) to podpowiedzcie co mamy skorygować w swoim zachowaniu, na co nie pozwalać itp.