W takim razie rzeczywiście muszę spróbować dać mocz do badania, tylko jak to zrobić? Ona ma ogółem dziwny charakter więc wątpię, żeby udało mi się zebrać go do badania...pewnie będzie uciekać albo coś w tym stylu...To sikanie zaczęło się już dłuższy czas temu i nie występuje codziennie, tylko co jakiś czas, chociaż były też okresy gdy było to nagminne, a ostatnio zaczęła to robić także na łóżko i na fotel...Niestety suczka nie jest wysterylizowana.Pies generalnie nie sprawia problemów, jedynie jest strachliwa i bardzo źle reaguje na osoby obce, nawet jeśli przychodzą często, a mianowicie strasznie szczeka...Ogółem od szczeniaka ma tak, że jak się bardzo cieszy (np. po naszym powrocie do domu) i się ją pogłaska, albo czule przemówi to sika, ale jeśli chodzi o załatwianie w domu ogółem to nie było z tym problemu. Tak jak mówię, nie jest tak, że np. sika kiedy nas nie ma, tylko robi to w nocy (nie jest wtedy sama, bo posłanie ma obok łóżka). Odnośnie naszej reakcji, to bywało tak, że rano ją karciliśmy, ale ponieważ to nie skutkuje, to daliśmy sobie spokój.