[quote name='Martens']To przynajmniej porozmawiaj z rodzicami o kastracji, pies będzie miał mniejsze skłonności do ucieczek i przynajmniej szczeniaków już nie narobi.
No a niestety pies na łańcuchu staje się agresywny, dziczeje, bo ma uniemożliwioną drogę ucieczki, jest ciągle w stresie, zaczyna przejawiać zachowania stereotypowe jak dzikie zwierzęta w zoo; ostatnio prawie wszystkie ciężkie pogryzienia i zagryzienia dzieci to właśnie psy łańcuchowe. Może to da rodzicom do myślenia?
Plus kwestia zdrowotna, z czasem problemy ze stawami i kręgosłupem, tchawicą od szarpania...
Niestety psa który stał dłuższy czas na łańcuchu zawsze można rozpoznać po zachowaniu, po zmianach zdrowotnych - i na pewno nie na plus.[/QUOTE]
Nero nigdy nie był zły, wychowywał się wśród dzieci, nigdy nikogo nie ugryzł, a po za tym nie ma możliwosci zdziczeć,ponieważ codziennie go czesze wyprowadzam na spacer, bawie sie z nim(trzeba kupić pancerną zabawke..)wczoraj był odpchlony, pójdę go zaszczepić w tym tygodniu. ale co ty mi mówisz, z kwestią zdrowotną... jak niby ja mam go nauczyć nie biegania za SAMOCHODAMI?! CO?! o to właśnie chodziło. spotkaliscie się z takim przypadkiem?! sory, mi tez go szkodda ale cóż.
jak mówiłam, woli psy to pedał.