w kale wyszły jaja nie glist tylko nicieni (?) dostała na odrobaczenie jeszcze
no i z ta trzustka to jakiś test kliszowy (znów nie wiem czy dobrze pisze) ale wyszło, ze praca trzustki jest ale opóźniona, bo po 60 minutach
ogólnie mika lepiej:) zjada suchą karmę rc sensible 30 i amylan 2xdziennie
Mika wygląda lepiej:) nie ma już tak zapadniętych boków:)
no właśnie juz do innego weta jeździmy oddalonego o kilkadziesiąt km:( bo nasz okoliczny bardziej zajmuje się zwierzętami rolnymi...
dla mnie to duża wyprawa zwłaszcza, że muszę szukać opieki dla małej córki
badanie kału zrobione
wyszły jaja glizd, wet powiedział, że to często sie zdarza
i praca trzustki po 60 minutach, jakoś tak to przez tel zrozumiałam:P i mam jutro przyjechac po leki:) tzn amylan
na szczeście już bez pieska więc zrobimy sobie z córka wycieczkę:)
ugotowałam wołowinę, rozgotowałam ryż i dałam troszeczkę marchewki i pietruszki i Mika trochę zjadła:) więc chyba idzie ku lepszemu:) teraz tylko czekam co by kupe zrobiła i mogłabym dać do badania:)
nie pytałam sie o kroplówkę;/ tylko wet sie zapytał czy pije wodę, no pije ale malutko;/ i nic na to nie odpowiedział
niestety nie mam wiedzy nt leczenia psów i poddaje się temu co mówi wet;/ jutro jedziemy na ostatni zastrzyk i mam dać kał do badania o ile Mika kupe zrobi;/ ehh
dzisiaj dostała drugi zastrzyk, i wet powiedział, żeby mięso gotować z ryzem/ kaszą płatkami...
co psy najchętniej jedzą?? bo moja za ryzem to chyba nie przepada;/
kupy zatrzymane, od wczoraj rana jak na razie żadnej nie zrobiła, ale wet mnie dzisiaj zapewniał, że tak może być...
dał dwa zastrzyki więc jeden to może osłonowy??
ale sama daje jej ten lakcid:)
dzisiaj świeto, bo ugotowałam jej samej wołowiny i to zjadła:) czy może żyć chwilę na samj wołowinie?
byłam u weta
Mika dostała znów na 3 dni antybiotyk;/ i pojemniczek na kał, jak zrobi o gęstej konsystencji to mam dać do badania i zobaczymy co z tego wyjdzie
gryf80 co to są bytówki?
dzięki!
jak nie bedzie poprawy w tym tygodniu to spróbuje jej zrobić badania, choć dla mnie to naprawdę duża wyprawa;/ ale dla mojej psinki zrobię wszystko:)