Codziennie zagladam na watek Bingusia i Shili ,nie zawsze mam czas zeby cos napisac bo wciaz poza domem w pracy.Czekam niecierpliwie na dt .W miere mozliwosci postaram sie pomoc chociaz finansowo,bo mieszlam tez daleko.Bardzo mi zal tych pieskow z pijackich melin,po co te zboki biora zwierzeta?SZkoda slow.