Pieska kupilismy od domowych hodowców miał 6 tygodni. Od poczatku dostałam smakołyki jak zrobic na dworzu chwaliłam go a w domu mówilam fe albo dałam mu klapsa gazeta ale on sie odrazu boji wiec nie raz wogole nie reaguje tylko przatam ale nie wiem czy to dobry pomysl. weterynarz doradzil aby mu nie dawac przed samym wyjsciem pic ani jak zostaje sam ale to tez nie pomaga , jesc dostaje o godzinie 6 idziemy na spacer i my np. o 8 wychodzimy.