[U][I][B]Witajcie.
Dzisiaj,około piętnastej razem z koleżanką na trawie przy ruchliwej ulicy znalazłyśmy małego kociaka, nazwałyśmy go Piątek.Małemu bardzo ropiały oczka, więc udałyśmy się do weta, dostałyśmy receptę na kropelki, jednak wet nie powiedział ile kociak ma miesięcy, wiadomo tylko, że jest mały.Waży zaledwie 1kg. Jest to szary dachowiec który bardzo lubi być pieszczony.Boi się psów i tych dużych i tych małych.
...
Jesteśmy niepełnoletnie , a nasi rodzice nie lubią kotów, zresztą mamy po dwa psy, które można się domyślić jak reagują na koty... Jednak mojej mamy nie ma do poniedziałku , więc tyle mogę go przetrzymać, jeżeli do tego czasu nie znajdę dla niego domu Piątek będzie musiał trafić do schronu, w którym są złe warunki :placz: Przez zaledwie 4 dni zdechły już dwa koty , prosimy nie dajcie mu tam trafić . Mały ma lekarstwo, które jest już wykupione trzeba mu dawać je jedynie dwa razy na dzień, co nie jest dużym wysiłkiem. Zamieszkujemy sobie w Koszalinie w zachodniopomorskim.
Błagam pomóżcie ! Dajcie mu szansę.Pomóżcie znaleźć dom tymczasowy.
Nie umiem dodać fotek, bo jakiś link trzeba .Ktoś pomoże ???
[/B][/I][/U]