Witam ponownie, już bogatsza w wiedzę o całej okoliczności.
Muszę powiedzieć, że orientuje się w sytuacji i nie chcę pieska od teraz, już. To nie produkt ze sklepowej półki, chociaż często jest tak traktowany. Poza tym pies to " inwestycja " na kilka lat. Wiem jakie są psy z pseudo, ze schronisk. I nie jestem osobą nieodpowiedzialną, która tak sobie napisała, bo się nie zna, zobaczyła pieseczka ubranego w kokardeczki i takiego chce mieć. To nie tak. Dlatego pragnę pomóc jakiejś biedulce, a nie kupywać na targu za 100 zł rasowego joraska. Moja córka ma uczulenie na sierść i szukamy pieska choćby delikatnie przypominającego rasę. I tu jest tak, że ona reaguje tylko na wypadający włos nie wiadomo dlaczego. Więc piesek, który nie linieje jest poszukiwany.