[quote name='Balbina12']Ostatnio była bardzo,bardzo mile zaskoczona pewną sytuacją.Podczas happeningu w Bydgoszczy odnośnie sprzątanie kup spotkałam mamę z trójką dzeci-w tym jedno w wózku,nie wiem może miało z roczek?I w tym samym wózku obok niego na usłanym kocyku leżał...yorczek:lol:Wzłuż tego maluszka leżal sobie psiak który spał smaczne podobnie jak dziecko.Pani jak mnie zobaczyła,zestawiła psiaka na ziemię chwile pobawił się z Frankiem i o zgrozo-nie dezynfekując łapek wsadziła go spowrotem do wózka:lol:Czyli notmalnie ludzie też istnieją:loveu:[/QUOTE]
Chciałabym to zobaczyć :))) Istnieją, ale jest ich mało :) Takie amstaffy na przykład "odpychają" wyglądem, bo niby agresywny. Nie lubię dzieci. Nie lubię i już. Może dlatego, że nie mam z nimi do czynienia. Mój mały szczeniaczek uwielbia zabawę, a z dziećmi to w ogóle. Starszy już mój piesek nie zbyt dzieci lubi, tak jak ja, ale pogłaskać się da. Również się starałam, aby przebywali z dziećmi, aby potem nie było problemów jak coś się nie daj boże stanie dziecku.