Homerowi przystrzyżono sierść i wygląda na baaardzo zadowolonego :smile: Homerek dalej czeka na dom, psiak z niego wspaniały.
Wklejam info ze schroniska, później dorzucę więcej zdjęć:
[I]HOMER (Ciapek) przed metamorfozą i tuz po niej :smile:
To w jakim stanie była sierść Homera kiedy trafił do schroniska, może wiedzieć tylko ten kto miał okazję poznać psiaka. Kołtuny, dredy - to tylko część z tego z czym postanowiła zmierzyć się pani KASIA ZARĘBA ze skierniewickiego SPA DLA KOT I PSA przy ul. Konopnickiej. Pani Kasia to niezwykła osoba, ma wspaniałe podejście do psów, nie zraził jej fakt, że Homer poddenerwowany cała sytuacją pokazywał ochoczo ząbki (dlatego też cała akcja odbyła się w schronisku a nie tak jak planowaliśmy wcześniej w salonie u pani KASI).
Serdecznie dziękujemy pani Kasi za pomoc - dla nas to mistrzyni w swoim fachu i będziemy polecać jej usługi na całym świecie :smile:
Dziękujemy Ani Wójcik-Brzezińskiej za podejście do sprawy dziennikarskim okiem i relacje z całej akcji. Ania to osoba na którą zawsze można liczyć, kocha zwierzęta a ich los nie jest jej obojętny. Dziennikarka na medal :smile: i to światowy.
Tak, tak będziemy rozsławiać takich ludzi jak Ania i pani Kasia, bo warto!!![/I]
[IMG]https://fbcdn-sphotos-a.akamaihd.net/hphotos-ak-snc6/283493_207167299335267_134856493233015_611734_1569526_n.jpg[/IMG]