Jump to content
Dogomania

Sznapi

Members
  • Posts

    41
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Sznapi

  1. Całkiem już ok, Zuzka nawet śpi w budce Felki na jej kocyku. Czasami Felka jeszcze warknie, ale generalnie można je już zostawić same bez obawy o katastrofę. Szwy już Zuza ma zdjęte i obcięte pazurki, więc lepiej się jej chodzi. Czasami Zuza nagle w nocy zarzyna dreptać i się denerwować, ale nie każda noc jest taka na całe szczęście. Troszkę przybrała na wadzę, bo apetycik ma spory, no ale jeszcze do właściwej masy sporo brakuje. Prosimy o przesłanie książeczki zdrowia Zuzy.
  2. Tak jest lepiej:) Zuzka dużo śpi, ma apetyt i ładnie je mięsko z ryżem i warzywami w rosole, albo gotowaną wątróbkę ubitą na papkę. Mamy nadzieję, że za jakiś czas przybierze na wadze.
  3. Szczerze mówiąc wczoraj reakcja Felki nas bardzo zmartwiła, bo generalnie to bardzo spokojny pies, a nie dało się trzymać zwierząt w jednym pomieszczeniu, tak bardzo Felka się denerwowała, a dla odmiany Zuza była zupełnie spokojna i trochę wystraszona...ale dzisiejszy poranek przyniósł już dużą poprawę, w związku z tym odetchnęłyśmy z ulgą. Teraz potrzeba trochę czasu na oswojenie i powinno być ok.
  4. Zazdrośnica okropna, ale musi się tego "egoizmu" oduczyć.
  5. Nie mam przekonania do smyczy automatycznych. Przy sznaucerze miniaturce bardzo szybko taka smycz się zerwała, a ze zwykłą plecioną nie ma żadnego problemu.
  6. Tak, pies śpi w łóżku,bo po prostu inaczej nie zaśnie. Czasami śpi w budce na kocu, ale to rzadkość.
  7. Moim zdaniem zamiast kupować puszkę, której zawartość niekoniecznie jest dobra, lepiej kupić kg wątróbki czy serc za 5-6zł, do tego paczkę ryżu za 2zł i to ugotować. Zwierzak ma dobrą karmę za nieduże pieniądze.
  8. Tak mniej więcej co 2 tygodnie. Po 2 tygodniach łapie już "zapaszek".
  9. Felka krok w krok za Zuzą chodzi i jeszcze się denerwuje jak bierze się ją na ręce. No ale to dop. 1 dzień, więc pewnie kilka dni na adaptację potrzeba.
  10. Witamy. Pierwsza noc była trudna...Felka była bardzo zdenerwowana i rzucała się na Zuzę (bo tak teraz Chmurka ma na imię), pieski musiały spać w osobnych pokojach (oczywiście przy każdym ktoś był). Zuza trochę płakała w nocy, ale generalnie ładnie ją przespała, rano nie było problemów z wypróżnianiem się. Rano Felka zaczęła już spokojniej reagować, dało się ją spuścić ze smyczy i nie rzucała się na Zuzę tylko zaczęła chodzić za nią krok w krok, pieski zaczęły się obwąchiwać. Jeszcze Felka ma trochę histeryczne reakcje, ale mamy nadzieję, że zaakceptuje Zuzę. Oby w myśl przysłowia były to "pierwsze koty za płoty".
  11. [IMG]http://zapodaj.net/f4d2025ee112.jpg.html[/IMG] A to Fela w ogrodzie o ile udało mi się dobrze wstawić fotkę;) Strasznie duże opóźnienie jest na forum w wyskakujących postach, ten z 7 rano jeszcze nie został wyświetlony.
  12. Ojej tak dużo słów :crazyeye: a my tylko czekamy na Chmurkę. Mamy nadzieje, że będzie się u nas dobrze czuła i znajdzie nie tylko dach nad głową ale i cała resztę też :loveu: siostra już czeka :Dog_run: Pozdrawiamy: Ewa, Maria, Weronika i oczywiście Felka
  13. Cześć. Mam nadzieję, że Chmurka szybko poczuje się na tyle dobrze, że już niedługo trafi do nowego domu - czyli do mnie :) Pozdrawiam forumowiczów w tym wątku.
×
×
  • Create New...