-
Posts
144 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Speedymania
-
[quote name='kalyna'] Już biegnę do Was :)[/QUOTE] Wolniej, bo sobie krzywdę zrobisz :P
-
Kochany agilitowy psiak - Sonia mix Lancashire Heeler
Speedymania replied to Sonka95's topic in Galeria
Cześć, zaglądam tu do was i nie mogę się napatrzeć na ten uśmiechnięty pychol Sonii :) -
U do 17 popadywało i było zimno, a teraz wyszło słoneczko i niebo widać. Pierwsze zdjęcia sobie myślę poważne to twoje serduszko strasznie, a tu na następnych do góry nogami :loveu: świetne Zapraszam do nowej galerii :)
-
Niezrównoważony psychicznie Mastif i jego koteły.
Speedymania replied to łamAga's topic in Foto Blogi
Śliczności takie pluszowe :loveu: Zapraszamy do galerii Speediego :) -
http://i1076.photobucket.com/albums/w457/kalyna2/DSC_0118_zps3083fa1a.jpg ahahhaha świetne Pozdrawiamy i zapraszamy do nowej galerii Brunomania i Speedy
-
4. Widzicie jaką myszkę znalazłem?! [IMG]http://img843.imageshack.us/img843/7948/k5zt.jpg[/IMG] 5. OO szysunia, mniam: [IMG]http://img600.imageshack.us/img600/3871/kncr.jpg[/IMG] 6. OO nadal szysunia: [IMG]http://img708.imageshack.us/img708/6844/7gvc.jpg[/IMG] 7. Dostojniś obudził się : [IMG]http://img834.imageshack.us/img834/2649/pz8p.jpg[/IMG]
-
Speedy urodził się 2.07.2013 i jest z Wiedźmińskiej Stajni z Wrocławia. Na razie jest małym diabełkiem, ale już trenujemy kilka podstawowych zasad obowiązujących w nowym domku. Ze względu na to, że chwilowo nikt nie ma czasu mi pomóc Speedy nie ma kojca. Myślę jednak, że za niedługo pojawi się i będziemy trenowali zostawanie w nim. Nawet dobrze sobie poradził pierwszej nocy, spał i nic nie marudził. Szybko się zadomowił. Dzisiaj już włączył dopalacz i śmigał po ogródku jak szalony. Jak to maluch, strzelił nam focha jedzeniowego. Dzisiaj dokładnie nie chciał zjeść śniadania i obiadu, a podwieczorek o 17 jadł przez 20 minut. Mnie tam to nie przeszkadza, byleby jadł :) Przywitał się z nowym kolegą przez płot Cesarem od Understandme, chociaż opornie nam to szło to najgorszy był nasz pierwszy raz na smyczy. Ależ się nakrzyczał ! Pół miasta go chyba usłyszało, bo on nie będzie chodził z tym czymś uczepionym do jego obróżki. To było ze 3 razy, a potem już co raz lepiej. Mądra bestia z niego, siad już łapie z 3 sekundowym opóźnieniem, ale łapie! Zdjęć kilka mojego świrka : 1. W drodze do nowego domku : [IMG]http://img9.imageshack.us/img9/7519/xn49.jpg[/IMG] 2. Śpię sobie : [IMG]http://img692.imageshack.us/img692/9346/wk1j.jpg[/IMG] 3. O, a tu już w nowym domku, rozwalam właśnie zabawkę, którą sam znalazłem pod fotelem :cool3:: [IMG]http://img59.imageshack.us/img59/4341/lcu5.jpg[/IMG]
-
Niezrównoważony psychicznie Mastif i jego koteły.
Speedymania replied to łamAga's topic in Foto Blogi
[quote name='dOgLoV']ojojoj , pozytywne myslenie to moja pięta achillesowa :roll: ale staram sie ;)[/QUOTE] no to ja będę za ciebie pozytywnie myśleć :) -
Koń na pierwszym zdjęciu jest piękny. Pomimo tego, że trochę za bardzo jest po środku i nie dałaś mu przestrzeni do biegnięcia to zdjęcie wydaje mi się okey. Z punktu widzenia oczywiście kompletnie nie obeznanej amatorki :) To drugie to jakoś tak ... no coś mi tu przeszkadza, ale jeszcze nie wiem co :P
-
Witamy. Dawno tu nie byłam, ale o poduszce wiem i czekam aż będzie zdjęcie ! Współczuję ci, naprawdę ciężką masz sytuację. Trzymam kciuki, żeby to się już skończyło i pozytywnie dla ciebie oczywiście.
-
Grupa do zadań specjalnych czyli dwie jamnice i doberman ;)
Speedymania replied to Amber's topic in Foto Blogi
[quote name='Amber']To pieski produkują ślinę...? :diabloti:[/QUOTE] HAHAHAAHAHAHA dobre:) jak zobaczyłam to zdjęcie to wyobraziłam sobie jak pies z taką śliną nachyla się nad moją twarzą. Obrzydlistwo ! -
Niezrównoważony psychicznie Mastif i jego koteły.
Speedymania replied to łamAga's topic in Foto Blogi
[quote name='Angi']serio? buahahahah :D[/QUOTE] Naprawdę. On tak ten telefon przeżył, że masakra. Wysłał go do naprawy i jak mu za miesiąc przysłali to cieszył się jak małe dziecko na widok worka słodyczy. O dziwo mój brat ma prawie 21 lat ;d [URL="http://www.dogomania.pl/forum/members/97416-dOgLoV"][B]dOgLoV[/B][/URL] będzie działał, trzeba po prostu w to uwierzyć i nie myśleć o innej wersji wydarzeń. Ja tak robię z wieloma rzeczami, sytuacjami i w większości się sprawdza. Myśl pozytywnie ! -
Taa chemia jest genialna. Gdyby nie była taka trudna. A biologi tu już po pierwszym dniu mam dosyć. Ledwo jedna lekcja, a już tyle nowych głupich pojęć, że się popłakać można. Bio-chem-fiz to jest najlepsza klasa :cool3: i 5 biologii w tygodniu, bo jedna na 7:15. Uwielbiam przychodzić tak wcześnie do szkoły. Taki czysty umysł. Niemiecki zdaje się ustnie. Ja będę zdawała. Także życzę wszystkim powodzenia, bo wiem jak jest ciężko.
-
Grupa do zadań specjalnych czyli dwie jamnice i doberman ;)
Speedymania replied to Amber's topic in Foto Blogi
[URL]http://i883.photobucket.com/albums/ac37/Abelsonite/Jarhead%203/DSC_7250_zps12f81c59.jpg[/URL] o fuuu ślina ! :) -
Niezrównoważony psychicznie Mastif i jego koteły.
Speedymania replied to łamAga's topic in Foto Blogi
Wy to jesteście niezłe :) Mój brat zabiłby was. Jemu spadł telefon na podłogę i lekko się zarysował to wpadł w depresję i siedział zamknięty w pokoju przez 1,5 dnia. Lapek podpięty do monitora to norma. Wtedy jest taki fajny duży pulpit. -
Super :) Jaki wpatrzony w zabawkę Strasznie mi się podoba jak zawija za tobą, żeby usiąść, a potem ten wzrok na zabawkę.
-
Nie przepadam za aż tak krótkimi włosami, ale tobie w nich bardzo do twarzy i ten kolor. Mega.
-
Zamykam ten wątek. Nie chcę już tutaj wracać. Jak będę miała kolejnego pieska, to na pewno się pojawię w nowym wątku.
-
Niezrównoważony psychicznie Mastif i jego koteły.
Speedymania replied to łamAga's topic in Foto Blogi
no dawaj fotki, bo ja muszę się odstresować ! -
Nie trać nadziei. Na pewno się odnajdzie.
-
Wczoraj [U]31.08.2013 o 16:40[/U] odszedł na tęczową drogę, pozostawiając mnie samą w nadziei, że tam już nie cierpi. [IMG]http://img546.imageshack.us/img546/7563/4lem.jpg[/IMG] Żegnaj mój najwspanialszy przyjacielu. Będę cię kochać do końca świata i nigdy o tobie nie zapomnę. Pozostawiłeś przerażającą pustkę w domu i w moim życiu. Śpij dobrze mój ukochany Brunonie
-
Kochany agilitowy psiak - Sonia mix Lancashire Heeler
Speedymania replied to Sonka95's topic in Galeria
[URL]https://lh3.googleusercontent.com/-5C8NBlyFCgE/UhYa1C5FCEI/AAAAAAAABRk/W6QHWjnW7g0/w550-h413-no/2013-08-22+12.51.38.jpg[/URL] hohoho jaki ważniak -
[IMG]http://img703.imageshack.us/img703/6664/33uf.jpg[/IMG] LIKE A BOSS tylko z tego mogę mieć pocieszenie, jest ciężko, bo nie chce goić mu się rana, zbyt duży ubytek po guzie. Dzisiaj na 14 jedziemy do p. onkolog z Wrocławia. Bruno już osłabł całkiem, ciężko z kondycją. Na dworze tylko załatwi najważniejsze potrzeby na pierwszym krzaczku i zaraz kładzie się na trawie i śpi. Jak mu już wyjmie sączek to muszę zacząć chodzić z nim na krótkie spacery. Zmęczyłam się tym wszystkim.
-
No to już 3 dzień po operacji. Rana się goi. Guz był wrośnięty w mięsień więc operacja trwała prawie 3 godziny. Wet wysłał do badania histopatologicznego gdzieś do Niemiec wyciętego guza. Ja nie wiem jak wytrzymam zacznę chyba sama chodzić na spacery. Bruno ma zabronione szaleństwa i ma chodzić : mało i powoli. Spacery są zabronione, tylko na chwilę na dwór i z powrotem do domku. Najgorsze, że Brunon szaleje i wg nie przejmuje się tym, że ma prawie krater na plecach. Za tydzień ściąganie szwów. Oby Brunon wytrzymał bez drapania do przyszłego poniedziałku ;d
-
Zdjęć na razie nie mam, bo walczymy z guzem. Jakiś tydzień temu zauważyłam u Bruna na prawej łopatce, dość dużego , guza. Wczoraj dopiero dobiłam się do weterynarza i w sumie nic mi to nie dało. No oprócz tego, że Bruno dostał antybiotyk. Wet. twierdzi, że : 1) Albo Bruno dostał kamieniem (ten pomysł ja podsunęłam, bo znalazłam pod płotem, gdzie Bruno często siedzi, kawałek betonu) 2) Albo w najgorszym wypadku ( modlę się żeby jednak nie było to) jest to nowotwór. Do piątku ma brać antybiotyk, a jak zrobi się chłodniej to znowu mamy pojechać do weta i wtedy pobierze płyn z tego guza i sprawdzi co to jest. Jeżeli oczywiście do piątku nie zejdzie, a musi przecież zejść :) Zmęczyłam się normalnie. Takie przeżycia to tylko dla mocnych psychicznie, a ja do takich nie należę.