Je dwa razy dziennie teoretycznie czyli rano ok. 7 i wieczorem ok. 21.
No on czasem je, jak mam mu nakombinuje, ale to takie wybredne jedzenie.
Głównie mi chodzi o to, że niedługo będzie tak wybredny, że mu kawior będę musiała kupować.
Ja mu nigdy nie pozwalam jeść przed spacerem, ani przed wyjściem, a jak zje to godzina przerwy, co to to nie !
A po spacerze jak wracamy, to przynajmniej 30 minut na oddech i dopiero miskę dostaje
Może tak nieściśle napisałam, że po spacerze... oczywiście również po przerwie :)
No właśnie on suchą karmę to tak nie chce za bardzo jeść. Wypluwa ją po za miskę, albo wyjada te lepsze kawałki, a resztę zostawia <- w najlepszym przypadku
Ponoć je jak mnie nie ma, ale jak jestem i go zagonię do miski to też je.