Jump to content
Dogomania

Syriusz

Members
  • Posts

    135
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Syriusz

  1. nie, nie może tak niejasno napisałam -on jest w Dzierżoniowie, ja tylko info dałam przez terierfankę do wrocłaskiego, bo w takim głupim miejscu go znalazłam że nie wiadomo gdzie by kto szukał, niby obrzeża Wrocka, więc nie wiadomo skąd on się tam znalazł czy z miasta czy z jakiej wioski za Wrockiem ale jak widać chyba nikt go nie szukał 8 ogłoszeń, pies u was w Azylu i info we Wrocku ze zdjęciami -to chyba juz nic więcej nie mogłam zrobić żeby właściciela znaleść:( sytuacja ogólnie była beznadziejna-byłam z 2 małych dzieci, autobusem na placu zabaw Loopies i zobaczyłam go przez szybę takiego mokrego( bo deszcz lał) z tym obszarpanym sznurkiem na szyji jak biega po parkingu,wyleciałam za nim i udało się go zwabić żeby podszedł(aż sie biedny posikał przy tym podchodzeniu)
  2. Dziewczyny czy któraś mogłaby rzucić okiem czy nadal jest u was piesek nazwany Filipek który został przywieziony 19.01. z wrocławskich Bielan?Ja tego psiaka znalazłam i po ogłoszeniach w kilku portalach nikt się po niego nie zgłosił ( przynajmniej do mnie), jego info wisi tez we wrocławskim schronie i również nic.Minęły 3 tygodnie i chciałabym mu porobić ogłoszenia już z info że jest u was.Nie mam mozliwości przyjazdu do was dlatego byłabym bardzo wdzięczna jeżeli któraś z was dałaby radę przekazać mi info jak piesek sie zachowuje np do innych psów [URL]http://wroclaw.gumtree.pl/c-Zwierzaki-zgubiono-znaleziono-Pies-koloru-miodowego-kundelek-znaleziony-19-01-2012-W0QQAdIdZ347558986[/URL] to jest link do mojego ogłoszenia pozdrawiam i dziekuje za wszelką pomoc
  3. piszą że niby była wezwana osoba ze schroniska ale z drugiej strony że stan agonalny więc nie wiem.....za" młoda "tu jeszcze jestem żeby wszystko pokumać....ale jak coś/ktoś jest agonalny to chyba bardzo źle...:(
  4. [url]http://wroclaw.gazeta.pl/wroclaw/1,35771,11108136,Straznicy_miejscy_znalezli_strasznie_zabiedzonego.html[/url]
  5. [quote name='Nikaragua']ja na Gaju (na Świeradowskiej) mieszkam, to mogę ewentualnie jakoś odebrać i przekazać dalej[/QUOTE] nie chciałabym Cię fatygować więc może ja ci go podrzucę tylko powiedz kiedy można i jak co to podaj mi namiar na pw-jak co to ja nawet dziś tak po 21 bym mogła podlecieć jak dzieciaki położę
  6. a ja mam pytanie czy któraś z wolontariuszek mieszka w okolicach Wojszyc -Ołtaszyna ,Akademii Medycznej bo mam śpiwór który chce psiakom oddać -nie wiem do schroniska czy tymczasowiczom bez znaczenia, ale ja nie jestem zmotoryzowana i jeszcze 2 małe dziecka w domu i jakbym mogła komuś podrzucić aby zabrał....
  7. dziewczyny ja mogę tylko podpowiedzieć i pewnie Ameryki nie odkryłam, ale z ważywszy na to co pisze ostatniaszansa że są problemy z przepływem informacji to może niech któraś z dziewczyn poda swój numer na wstępie wątku i na Facebooku i zajmie się tylko odbieraniem telefonów i zapisywaniem kto co oferuje, gdzie miejsce na DT czy transport.Na rozliczanie wpłat to wiadomo że to sprawa drugorzędna jak fizycznie psy się już rozlokuje to czas na rozliczenie przyjdzie ważne żeby dla ułatwienia szły one na to jedno konto co na fejsie.
  8. ja mogę pomóc tylko finansowo ale myślę jak powyżej rozsyłajcie ludzie linki gdzie się da po znajomych bo nie każdy jest na dogo czy siedzi na FB a jak dostanie prośbę na twarz od znajomego to zawsze inaczej
  9. ja ma dwójkę dość małych -jak co to mogę użyczyć :evil_lol:.Mój psiak 7 latek co pół roku temu ze schronu do nas trafił swoje dzieci kocha, chociaż jak pilnuje jedzenia, a które wpadnie do kuchni to kłapnie paszczą tak ku przestrodze i ogólnie jak za dużo dokazują , cudzych dzieci za to w ogóle nie toleruje....
  10. no właśnie tak myślałam żeby znaleźć kogoś kto będzie tam jak najszybciej i zostawi ślad psa....to zaraz skomponuje i wyślę Ci na maila ok to już wysłałam.....dzięki za pomoc
  11. Dziewczyny potrzebuję porady bo nie do końca wiem jak to załatwić,a ze schroniskiem nie mogę się jakoś skontaktować.Wczoraj znalazłam na parkingu na Bielanach psa,sytuacja była patowa bo byłam tam autobusem z 2 dzieci i mężem, nie wiem czy mam ostatni jakiś magnes w d...e na zaginione psy i inne zwierzęce nieszczęścia.Pies latał zalękniony brudny z obgryzioną albo wyszarpaną linką przymocowaną do obroży,udało mi się go nakłonić do podejścia do mnie i tak po info ze schronu że Bielany to pod Azyl w Dzierżoniowie należą, psiak został odebrany po 3 godzinach.Porobiłam mu ogłoszenia, ale też chcę zostawić info u nas we wrocławskim schronisku i nie wiem jak......wydrukować zdjęcia i opis i wysłać poleconym czy jak?
  12. Wlazłam jak co dzień na stronkę mojego "wyrzutu sumienia" a tu taki wspaniały news, że aż się poryczałam :placz:,mój Antek-Astro jest cudowny, ale jakby ona nie znalazła domu to chyba by mi serce pękło że to nie ją mogłam wziąć......cudo wiadomość,jak tylko znajdę pracę to deklaruję się na jakąś stałą wpłatę na inne bidy....
  13. no jak też przy okazji Antka zajrzałam do niej i jak ją zobaczyłam pierwszy raz w warunkach schroniskowych to aż przykro było patrzeć,wyszła na chwilkę z budy, taka smętna,ale może to na tą beznadziejną pogodę która i psom daje się we znaki.Poza tym to czekam do tego piątku, do następnej nadziei.Myślę że ona ma właśnie większe szanse przy takich gazetowych ogłoszeniach, bo dużo starszych ludzi, emerytów, nie ma pojęcia o obsłudze internetu,a tak mają szanse zawiesić oko i skruszyć serce
  14. dzisiaj bawił się w przynoszenie piłeczki, a wczoraj jeszcze nie chciał,więc chyba małymi kroczkami się klimatyzujemy i rozkręcamy.....Buziaki i mizianki przekazane:)
  15. Ja mam cały czas wyrzuty że miałam ją wziąć, ale z tymi kotami nie za bardzo u niej, dlatego tak długo jak nie znajdzie domu to cały czas leży mi na sercu i śmiać mi się troszkę chce bo lidzie jak na krjzolkę na mnie na osiedlu zaczynają patrzeć bo kogo nie widzę to mówię czy Lady nie chce:).Jednak przynajmniej mam od wczoraj inne uratowane psie życie Spuki-Antek [url]http://www.dogomania.pl/threads/210669-Antek-szor%C5%9Bciak-ZNALAZ%C5%81-DOMEK-)))))-DZI%C4%98KUJMEY-!!!?p=17361529#post17361529[/url]
  16. a i wykąpany jest,3 osoby wannę barykadowały ale daliśmy radę-raczej nie należy do miłośników kąpieli-teraz to się już zrobił mega szorściak, wszystkie kłaki na grzbiecie zakręcone w drugą stronę-chłopak chyba jakiejś odżywki wymaga:))))))))))))
  17. Noc minęła super,całą noc spał sobie smacznie na różowym polarku na sofie( chyba się nie obraził za ten róż ale został mi po dziewuchach) wstałam o 7.30 i jak to w naszym domu jest to my musimy budzić zwierzaki na dwór ( jakaś taka aura do spania);),umówiłam mu kastrację na 8 sierpnia, kupę już pierwszą zrobił -bardzo ładną, twardą...także szok, bo myślałam że będą sensacje-a żołądki gotowane zjadł a makaron i marchewkę zostawił -także typowy cwaniak:razz:
  18. przed chwilą wysłałam zdjęcia na twojego maila Kasiu , bo ja tu nadal niekumata gdzie to dodawać, ale pewnie w końcu rozpracuję
  19. Już piszę,pies jeszcze nie wykąpany bo daje mu czas do wieczora żeby sobie odpoczął,poza tym póki co to pies jakby tu mieszkał od zawsze,kot to dla niego mebel w domu-reakcji zero,kota pies interesuje i co jakiś czas go podwąchuje, w domu jeszcze nie nalał ale słupek na balkonie już poświęcił,dzieci na sofy w salonie posadziłam na bajkę a on sam do nich poszedł władował się obok starszej i sobie śpi.Na swoich legowisku leżeć nie chce za to kot bardzo chętnie korzysta......bosze nie wiem co tu jeszcze z takich najważniejszych jak co to pytać
  20. ok to spadam do zobaczenia jutro
  21. No właśnie wiem że sama zapłacę ale trudno, organizacja transportu w tą i z powrotem to będzie większy problem,chyba że dadzą mi taki kwitek na darmową kastrację w mojej lecznicy
  22. bo ja mam teraz w czort daleko przez cały Wrocek do schronu a z tego co wiem to ta moja lecznica ma nawet podpisaną umowę na te kastracje dla bezdomnych kotów.Sami tak 7 lat temu sąsiadce takiej trochę niefajnej kota zwędziliśmy i wysterylizowaliśmy a potem w końcu i tak wolał do nas przyjść.....no nie wiem czy to było zgodne z prawem ale....:evil_lol:
  23. No ja już jestem spakowana na jutro i w blokach startowych;).Yuki ja go będę u siebie w lecznicy jeśli tak można chciała wykastrować a czy inaczej mi psa jutro nie wydadzą:(?
  24. mnie się podoba to przy nogach w jeansach jak siedzi bo widać ja całą i wielkość też
  25. Ja już się z yuki kontaktowałam i mówiła że będzie ale jakby co to dzięki za pomoc
×
×
  • Create New...