moja 7-letnia suczka ostatnią cieczkę miała w marcu br., ma ją co 10 miesięcy (nietypowo).
Od około tygodnia zachowuję się tak jakby znowu miała cieczkę. Psy za nią latają (ze wzajemnością), kiedy podchodzi do niej pies odkrywa ogon, a "kiedy ten chce się zabrać do roboty" ona nie protestuje. Nie ma jednak krwi, ani nabrzmiałych narządów.
co to może być? nigdy nie spotkałam się z czymś takim..
(nie wiem, czy temat umieszczam w dobrym dziale, dlatego proszę administratora o ewentualne przesunięcie. dziękuję.)