postanowiłam coś napisać bo głupio by było gdybym to przemilczała, ja również dałam się nabrać pseudo Wioli.
podejrzewam że na większą skalę gdyż założyłam z nią forum
www przygarnijpsa fora pl działałyśmy wspólnie z chęcią pomocy psom, maiłyśmy plany ona działała na fb bo ja nie lubie tam wchodzić ja zajęłam się poniekąd forum jak i jego promocją. miały być reklamy miała być strona nawet fundacja lub stowarzyszenie, wszystko co kasa. pożyczyłam jej mało bo 350 zł na forum i tym podobne dałam dużo więcej do tego nie dawno danavas powiedziała mi że jestem na jej stronie z imienia i nazwiska, nawet ku*** nie wiedziałam. Dzwoniła pisała prawie co 2 dzień również słyszałam o wspaniałym domku Daszy nawet ryczała mi do słuchawki że Daszka poszła z koleżanką nawet się na nią nie oglądając, Fenek miał wątek u nas na forum że jest zaadoptowany przez behawiorystkę. Kofeina? to dla mnie 2 szok zaraz po eutanazji Daszy i Fenka.
do mnie to nadal nie dociera... nigdy się nie spotkałyśmy osobiście chociaż 2 razy było bardzo blisko, a przez kom czułam się jakbym ją znała lata...
nie jestem w stanie w to uwierzyć
brak słów
współczuję wszystkim ciotkom które dały jej psy...