Witam serdecznie wszystkich Dogomaniaków, dziękuje za dane mi zaufanie. Oczywiście, ze zdjęcia będą ...specjalistką od tych "rzeczy" jest moja córka, a jak ją znam to i na swoich stronach będzie na bieżąco wrzucać fotki:) Co do wizyt...'po"...zapraszam, kawa na tarasie na świeżym powietrzu zawsze smakuje...o ile pogoda dopisze...bo nie rozpieszcza jak do tej pory:(, w przeciwnym razie podam ją w domu:)
Nie mogę sie już doczekać tego mordaka...może mam cos z głową ...ale już wyobrażam sobie jak biega, rozrywa miśki pluszowe...albo czy wskoczy do basenu...albo jak zabiera patyki Maksikowi(uratowałam go z rąk oprawcy alkoholika z Wójtowej Roli za Olsztynem, który zajmował się "produkcją" amstafów...do momentu gdy go pogryzły i interniowała policja, następnie wpadł na pomysł miniaturek berneńskich psów...tak powstał mój Maksik, jest podobny do pieska ze zdjęcia, mały czarny podpalany, na którym jest również Gizmo.