Jump to content
Dogomania

agamalek

Members
  • Posts

    13
  • Joined

  • Last visited

agamalek's Achievements

Newbie

Newbie (1/14)

10

Reputation

  1. Przytulanki...[IMG]http://img406.imageshack.us/img406/3527/dsc00362fi.jpg[/IMG] [IMG]http://img171.imageshack.us/img171/1011/dsc00361ak.jpg[/IMG] A wiecie, kto ma niedługo urodziny??? Postanowiliśmy, że Sobieś będzie obchodził urodziny w dniu, w którym dołączył do naszej rodziny, czyli 15 lipca. Zatem...imprezka już niedługo:tort:
  2. A jeszcze za chwilę Gosia się obrazi za porównanie z teściową i będę miała przechlapane na maksa :-) A co do ziemniaków, to z obiadu raczej nic nie zostaje... Dzieci też z tych głodzonych;-)
  3. Witajcie! czy zdarzyło Wam się kiedyś, że chcieliście zabłysnąć (np. przed teściową), a dzieci zrobiły taką trzodę, że wyszliście na najgorszych? Właśnie coś takiego przydarzyło mi się wczoraj... Przyjechała do nas Ciocia Gosia z wizytą poadopcyjną. No i Sobieś, który na co dzień nie je zbyt wiele i raczej nie miewa wilczego apetytu, [B]RZUCIŁ [/B]się po prostu na przysmaki od Gosi, jakby wcale jeść nie dostawał. Tak wciągał, że miałam ochotę zapaść się ze wstydu pod ziemię. No głodzą psa, bo nic innego nie można było pomyśleć na ten widok. Zuzka nie była wiele lepsza, ale w jej przypadku to raczej norma:-). Wkrótce zdjęcia z odwiedzin, ale to Gosi zadanie:-) Pozdrowienia od łakomczuchów i zawstydzonych!
  4. Mały komentarz do zdjęcia pozycja"wietrzymy klejnoty" jest ulubioną Sobiesia:-D. Wczoraj Zuzka próbowała wciągnąć go do zabawy- tańcowała wokół niego, podgryzała,a ta gapa w ogóle nie załapała, o co chodzi. Wtulił mi się pod pachę, a potem owszem, zapałał chęcią do zabawy, ale...z ludźmi. Oj, Zuzka ma przed sobą sporo pracy...
  5. Gosiu, WIELKIE DZIĘKI!!! Jestem szczerze wzruszona, także pamięcią o Zuzce. A dla wszystkich śledzących ten wątek mam wiadomość: znalazł się hak na psa idealnego- Sobieś nie lubi się kąpać! Łazienka po jego pucowaniu przypominała jezioro, a sam Sobieś do wieczora krył się przede mną po kątach- pewnie obawiał się "poprawki":smile:. Swoją drogą, pierwszy raz widziałam psią wersję spider-mana: Sobieś próbował zwiewać pod górkę po kafelkach, ale i tak go dopadliśmy:evil_lol:. Poza tym jest to pies "wysokościowy"- łazi po parapetach i patrzy przez okna- dzisiejszy bilans to minus 2 talerze ze stołu stojącego mu na drodze do widoków. Ale i tak go kochamy!
  6. Newsy od Sobiesia: ten psiak z całą pewnością miał kiedyś "właściciela". Po trzech spacerach przypomniał sobie, jak się chodzi na smyczy, ładuje się na bezczela do łóżka, a kiedy mówimy "nie", to doskonale, skubany, wie o co chodzi;). ŻYWCEM OBDARŁABYM ZE SKÓRY szanownego byłego pana Sobiesia, żeby takiego psa wyrzucić, to się w głowie nie mieści:angryy:. Mamy trochę kłopotów z karmieniem - mało je i tylko z ręki; wczoraj byliśmy wege- Sobieś dostał mielone przeznaczone na obiad, a ponieważ sąd sądem, ale sprawiedliwość musi być po Zuzki stronie, więc oba psy wrąbały mięso, a my dodatki do mięsa:lol::lol::lol:. Dziś udało mi się utrafić karmę- Sobieszek zasmakował w royalowskiej suchej na problemy gastryczne, jest szansa, że może trochę obleczemy te gnaty tłuszczykiem:lol:. Właśnie obydwa kundle wygrzewają się w słonku...Jest cudnie. Pozdrawiamy wszystkich sympatyków Sobieszka!
  7. Mała relacja z nowego domu: Sobieszek grzeczny, spał całą noc u siebie w koszyku. Dziś wróciliśmy do domu to przywitał nas jak swoich:-). Widać po nim przejścia- stara się zajmować jak najmniej miejsca, umyka gdy ktoś przechodzi, a jak wołałam dzieci, to przestraszył się głośniejszego tonu.Po prostu piesek opanował sztukę bycia niewidzialnym. Mamy nadzieję, że wkrótce Sobieś troszkę się rozrusza. Głaszczemy na dwie ręce, żeby żaden pies nie był zazdrosny- wczoraj moja Zuzka owarczała go, gdy zbliżył się podczas pieszczoch indywidualnych. Więc głaszczemy dwójkę na raz. Poza tym wszystko między psami ok. Sobieś dostał w prezencie powitalnym od naszej wetki siatę karmy, ale póki co to Zuzka ma radochę, bo on suchego (firmowego:-))nie tyka. Czeka nas sporo pracy ze spacerami, póki co Zuzka robi za psa- przewodnika:lol:. Pozdrawiamy wszystkim, którzy zainteresowali się losem Sobieszka!
  8. Żeby mój pies był taki grzeczny u weta... To NAPRAWDĘ jest pies idealny. Jedyne, czego mu brak, to KOCHAJĄCY DOM...
  9. Gosiu, zostawiłam Ci wiadomość, odezwij się, proszę!
  10. Od paru dni śledzę losy tego pieska- mam nadzieję, że znajdzie dom, choćby na razie tymczasowy. Ja nie mogę wziąć go do siebie, ale chętnie wspomogę finansowo DT, który "przechowa" go do czasu adopcji- deklaruję 40 zł mieś.oraz pomoc przy ogłaszaniu. Gosiu, daj znać, czy psiak się pokazał.
×
×
  • Create New...