rudakacha
Members-
Posts
855 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by rudakacha
-
Maleńka Bunia z wielkim guzem i zapaleniem płuc.Już po operacji w DT.
rudakacha replied to ihabe's topic in Już w nowym domu
Jestem na zaproszenie. Na stałe nie mogę się zobowiązać:-( ale wpłacę chociaż coś jednorazowo. -
A matko, a co jest z kotkiem? Ja w niedzielę wypuściłam po przymusowej kwarantannie po sterylce koteczkę do mamusi. I były obawy czy mamusia ją przyjmie ale po pierwszych perturbacjach, sykach i prychaniu w końcu ją przyjęła. Więc chocaiż częściwo rozumiem Twoje obawy. Trzymam kciuki za wydobrzenie kotka.
-
NIE ma na hotel! Pomóż Krawcowi utrzymać się w hotelu!
rudakacha replied to Karolcia_ko5's topic in Już w nowym domu
Właśnie, a gdzie wieści o Krawcu?:mad: Dziś poszła moja stała dla psiura:) -
Właśnie poszła moja stała dla seniorka:p
-
Cóś się porobiło z forum...;) napisałam taką fajną odp. a tu ją diabli wzięli. Domek fajny, Pan też sympatyczny (Pani nie było) ale potrzebują pieska - i nie wiem jak napisać - sprawiającego mniej kłopotów (?), wymagającego mniej uwagi? bez tendencji do...? Wspomniał też coś o szczeniaku... że łatwiej go nauczyć zachowań pożądanych. Zaoferowałam im pomoc martysekret, ma w gdańskim schronie pod opieką kilka fajnych piesków. Zobaczymy, co z tego wyniknie.
-
Mundek na pewno doczeka się domku ale nie w Straszynie. Najpierw przepraszam, że nie odezwałam się wczoraj ale miałam problem z wejściem na forum. Ale do adremu - Pan b. miły ale nie do końca zdaje sobie sprawę co potrafi terier. Warzywnik żony aż zaprasza, by zanurzyć łapki po łokcie i pokopać;) i jest w takim miejscu, że trudno go ogrodzić. Co do ogrodzenia to niestety to siatka - z jednej strony o normalnych oczkach, z drugiej o oczkach drobnych, w sam raz na łapki Mundka;) a obok mieszka onek, co prawda staruteńki ale zawsze. Państwo mieli onka przez 13 lat ale odszedł z powodu choroby serca (to była główna przyczyna, że trzeba było podjąć najtrudniejszą decyzję) i stawów biodrowych. Ostatnio już nie chodził i trzeba go było wynosić na dwór. Ale nie pytałam, kiedy to się stało ponieważ już wcześniej widziałam tą siatkę i warzywnik i wiedziałam, że z adopcji nici. Widziałam też wybieg z budą... Latem spałby na zewnątrz, zimą w domu. Państwo chcieliby, by piesek był też stróżem i czasami kogoś obszczekał. Domek na pewno fajny ale nie dla Mundka. Cioteczki szykujcie się na Warszawę i szable w dłoń!
-
Może przeoczyłam info, ale skąd ci ludzie wiedzą o Mundku? Z jakiego ogłoszenia czy też portalu? Do kogo i w jaki sposób się odezwali? Dlaczego właśnie on i czy przeczytali pierwszy post? Myślę, że to dość istotne informacje, a pytam dlatego, że Straszyn to wieś, dużo ogródków, jakieś kury czy inny drób... A wiadomo co lubią teriery;) pokopać i pogonić kury lub koty. Nie chce zabrzmieć pesymistycznie ale mam na względzie tylko i wyłącznie dobro psiurka:)
-
Jestem na zaproszenie. Mogę zadeklarować 30 pln stałej. Dajcie tylko znać kiedy. A tak na marginesie: czy macie jakieś określone kryteria wyboru wg których przyznajecie deklaracje lub wpłaty jednorazowe? Ja za każdym razem mam rozdarte serce, któremu z psiurów pomóc. Finanse są ograniczone, jeśli temu pomogę to innemu już nie...:shake: Jak Wy to ogarniacie? Do tego mam jeszcze pod opieką dwie wolnobytujące kotki (matka i córka) - jedna (córka) świeżo po sterylce siedzi u mnie w domu w klatce po króliku. A sąsiedzi są różni... Czy Wy też miewacie koszmary senne?:cool3: Przepraszam za dygresję ale właśnie teraz mnie naszło.
-
Blind- niewidomy, chudziutki, porzucony ...
rudakacha replied to dexterka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Cieszę się dla niego i za niego. Dobrze, że psiaki nie znają się na kalendarzu...:evil_lol: -
NIE ma na hotel! Pomóż Krawcowi utrzymać się w hotelu!
rudakacha replied to Karolcia_ko5's topic in Już w nowym domu
A co tak zacichli, a?:p Jak tam Krawiec? Głaski dla niego:lol: -
Blind- niewidomy, chudziutki, porzucony ...
rudakacha replied to dexterka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Jestem na zaproszenie, nie pomogę w dt ale jeśli potrzebne będzie wsparcie finansowe to służę pomocą, tylko dajcie znać. Głaski dla niuńka. -
I tak mi smutno, że nie mogę pomóc wszystkim potrzebującym, tak piesiom jak i kociambrom:shake: ale jeszcze nie sprawdzałam totolotka z soboty, może wygr...;)
-
No to super, że dziewczęta są już "zaopiekowane":lol:. Misio oczywiście zostaje jako stała ale są inne bidy, na które można przeznaczyć te pieniądze, tym bardziej, że martasekret (moje dziecko:p) już zadba odpowiednio o ich spożytkowanie.;) Głaski dla psiaczków.
-
[quote name='DORA1020']Bardzo dziekuje:) a czy stala dla suniek z Michalowa wyslalas na moje konto? Bo teraz Becia Lublin zbiera kaske dla suni z Michalowa,jedna jest juz w hoteliku u DIF,sponsoruje ja BiankaO,a druga pojechala do Lublina i piecze nad nia ma teraz Becia.Byc moze malutka sunia bedzie operowana i to dwa razy,no i kazda zlotowka sie przyda. Stala dla suniek wysle Beci.[/QUOTE] Stała dla suniek z Michałowa poszła na konto takie, jak dla Misia czyli Elżbieta Szalczyńska, Szczebrzeszyn. Poszło razem 70 pln - 30 dla Misia, 40 dla suniek, jednym przelewem (rozumiecie... koszty bankowe;)). Taką informację mam z forum. Jeśli są zmiany to proszę o namiary, bo już się gubię nieco w deklaracjach i wpłatach doraźnych:oops:. Deklarowałam po 20 pln na obie sunie ale nagle zrobiło się ich więcej:-o i nieco się pogubiłam. Jak sunia jest teraz w potrzebie to przekażę moją stałą na nią.
-
Właśnie poszła moja stała dla Miśka razem ze stałą dla suniek z Michałowa.
-
NIE ma na hotel! Pomóż Krawcowi utrzymać się w hotelu!
rudakacha replied to Karolcia_ko5's topic in Już w nowym domu
Właśnie poszła moja stała dla Krawca. -
Szczebrzeszyn- pomocy! uratujmy serce psiaczka bezimiennego!
rudakacha replied to Nadziejka's topic in Już w nowym domu
Właśnie poszła moja stała "dla suniek z Michałowa" (40 pln) razem ze stałą dla Misia (30 pln).