[INDENT]Dzien Dobry!!
Mam wielki problem!
Po mojej wsi krecił sie Husky z 2 tygodnie!
To zagarnelismy go! Spokojny piesek! jest juz duzy, oceniam go na 2,3 lata;]
W pierwszy dzien ogrodzilimy mu styłu ogrod z małym budynkiem gdzie dalismy mu jesc i duzym trawnikiem! okolo 30mx30m!! Dzisiaj chcielimy zobaczy co zrobi jak go wypuscimy! Gdy go wypuscilismy to zaczol biegac wokół domu i sikac wszystko co sie da, ale na schodach wejsciowych do domu w koszu lezy moj stary kundel(ma z 6 lat) wyglada na takiego jamnika bardziej, i gdy tylko husky podejdzie do schodow to odrazu warczy i szczeka! Husky podchodzil tam co 5 minut i wygladalo na to jak by sie chciał zaprzyjaznic,pobawic!!po 35 minutach, kundel zeszedl z schodow powachac husky a potem husky chcial powachac kundelka i nagle kundel zatakowal husky! husky sie broniac ugryz go i sszarpal sie z nim!I(oczywiscie husky wygrywal) my odrazu ich oddzielalismy!! i teraz nie wiem co zrobic by psy sie nie gryzly!! jak husky jest poza schodami to jest dobrze a jak wejdzie na schody to odrazu kundelek szczeka!! Jak za 7dni nie rozwiaze tego problemu to tata powiedzial ze go wywiezie do schroniska! a ja z starszym bratem(19lat) bardzo bysmy chcieli miec psa!!
Narazie Husky jest w tym ogrodzie.
Dodatkowe informacje:
Husky jest odniego duzo wiekszy! z 3 razy!
Husky nie zatakuje pierwszy, jest spokojny!
I oczywiscie kundel i husky to obydwaj samce.
Prosze o szybkie rady i odpowiedz!!
Pozdrawiam Arek [/INDENT]