Popieram, dziewczyna jest fajna i ułożona ;) Oj, Sylwia, Sylwia... Uśmiałam się w głos po tej charakterystyce mnie :)
Prawda jest taka, że zakochałam się w Fuksiku po uszy :) Spojrzałam w te jego czarne ślipka i oszalałam z miłości :) Mamy aktualnie pewne problemy finansowe i samym nam ciężko jest skombinować coś, żeby wrzucić do garnka, ale zrobię wszystko co w mojej mocy, żeby Go przygarnąć :) Jest wspaniały. I zupełnie nie rozumiem w jaki sposób ktoś tak okrutnie mógł Go zranić. Przecież to jest żywe stworzenie, ono czuje, kocha swego pana, a ktoś mu zgotował taki los...