Bardzo,bardzo dziękuję za wyjaśnienie.I przepraszam za podejrzliwość.Rozumiem,że ktoś może chcieć zdrowego psa i jeśli poważnie myśli o adopcji to jak najbardziej trzeba to wykorzystać :lol:.Jest mnóstwo zdrowych psiaków czekających na adopcję.Powodzenia :lol:[quote name='zielona20']Ale dopowiadacie historie... :P To jest tak: zajmuje sie starsza, chora babcia, z ktora ostatnio jest coraz gorzej i nie ma sily zeby zajmowac sie nawet yorkiem a co dopiero bokserem. Nie chce zeby trafila do schroniska dlatego szukam jej domu. Dzwonil do mnie Pan ktory na wstepie zapytal czy suczka jest zdrowa, pytal poniewaz niedawno pochowal swoja sunie, ktora pol roku walczyla ze zlosliwym rakiem, facet wozil ja po klinikach nawet w Warszawie i strasznie to przezyl. Zapytal czy nie wiem o jakims zdrowym bokserze do adopcji, obiecalam za popytam, ot cala filozofia ;) to chyba normalne ze nawet jak komus psiak sie nie spodoba to normalna osoba bedzie chciala na to miejsce wcisnac jakiegos innego skoro jest czlowiek ktory mysli powaznie o adopcji.[/QUOTE]