Suczka, po przejsciach, dorosla (ok.2lat), wrocila z adopcji bo w domu nie zachowywala czystosci.Nigdy nikt jej nie uczyl sygnalizowania potrzeb.Jest zalekniona, boi sie swojego cienia.Dostaje jesc rano ok.9.00. Na dluzsze spacery wychodzi regularnie, w stalych godzinach.Nagradzamy ja za kazdym razem, kiedy uda jej sie zalatwic potrzebe na spacerze.Boi sie innych psow i ludzi.W nocy regularnie zalatwia sie w domu.Mycie podlogi octem nie pomaga.Prosze o wskazowki, co robic?Czy to kwestia czasu? Nie chce popelnic bledu i przypadkowo utrwalic zle nawyki.